Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 461 • Strona 4 z 47
  • 198 / 1 / 0
Chcialem powiedziec,ze z wygladu uwazam sie za naprawde dbajacego o siebie,ubieram sie rowniez zawsze na wizyte powiedzmy nie w garniak,ale schludnie.Moze widoczne tatuaze psuja troche moj image,ale nadrabiam to gadką i naprawde przekonalem sie, ze wszystko zalezy od lekarza.Potrafilem rozne specyfiki doslownie na dobra bajerke wysepic, a u innych na wejsciu masz koniec i kropka na temat tego i tego. TAKA JEST PRAWDA.
  • 81 / / 0
Tak jak piszesz, dobra gadka, mowa ciała to nie wszystko... pomińmy już wygląd, bo on też ma kolosalne znaczenie na to jak ktoś jest odbierany. Wszystko zależy od lekarza, ja w sumie chodzę do jednego i na początku dostawałem jedną pakę alpry, a teraz 3. U innego w danej przychodni nie byłem, bo po co? skoro i tak wszystko idzie do papierów? No chyba, że prywatnie bym spróbował. Najgorzej jest z psychiatrą. Strasznie trzeba uważać na to co się mówi. Ja się przez jedno głupie zdanie załatwiłem i już zwykłej alpry nie dostanę, tylko ten jebany zomiren SR (a niby to samo). Ale przy najbliższej wizycie powiem, że chujowo na mnie działa, że ja potrzebuję jeszcze czegoś co działa doraźnie po 15-30 minutach w sytuacjach kryzysowych, a nie gówienka, które swoje działanie rozpoczyna po 1-1,5 godzinie i uwalnia się w takim tempie, jak pierwszy stosunek dziewicy z prawiczkiem.

@Kubansky, a może Ty kolego masz jakiś świetny pomysł, co powiedzieć? Żeby jednak zmienić ten zomiren sr ma afobam? :P Wiem, że ten zomiren można rozgryzać, ale jak raz rozgryzł, i starsza przyłapała mnie na fajkach to pytała się mnie gdzie mj schowałem, hehe, albo czy tych lekarstw nie palę. Spróbuję z większą dawką jeszcze tego SR, czyli 1mg, bo teraz biorę 3-4x0,75 Afobamu.
  • 658 / 10 / 0
Kubansky pisze:
Chcialem powiedziec,ze z wygladu uwazam sie za naprawde dbajacego o siebie,ubieram sie rowniez zawsze na wizyte powiedzmy nie w garniak,ale schludnie.Moze widoczne tatuaze psuja troche moj image,ale nadrabiam to gadką i naprawde przekonalem sie, ze wszystko zalezy od lekarza.Potrafilem rozne specyfiki doslownie na dobra bajerke wysepic, a u innych na wejsciu masz koniec i kropka na temat tego i tego. TAKA JEST PRAWDA.
Nie kierowalem postu do Ciebie, raczej do ogolu. Uzytkownicy ktorzy juz tu siedza wiedza co i jak zrobic zeby wysepic benzo u lekarza. Do tego tematu raczej beda zagladac nowi uzytkownicy i kinder cpuny. W ogole bym usunal ten temat.
All I can do is just pour some tea for two
And speak my point of view,
But it's not sane...
  • 1196 / 10 / 0
To też zależy od specjalizacji lekarza. Ja chodzę do ogólnego, ale jest lekarzem-psychiatrą, więc rozumie sedno problemu. Co innego pediatra, czy np. ginekolog %-D.
Uwaga! Użytkownik Ugh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1198 / 142 / 0
Ginekolog nie przepisuje zadnych leków probowalem ze znajomą to nawet estazolamu nie chciał przepisać mówiac ze on nie jest od przepisywania takich leków, a bylo to na prywatnej wizycie. Z tego co zauwazylem lekarz rodzinny najchetniej przepisuje benzo, z psychiatrą jak ktos wyzej napisal, jest ciezko i ogólnie oni takie bajki znają.
  • 198 / 1 / 0
Chyba wlasnie no odwrot pysch. ma do tego kompentencje '"uprawnieniea" a rodziny ...z litosci.
  • 825 / 14 / 0
Chyba że teraz ginekolog nie przepisuje, kiedyś niezła lewizna szła na pieczątki ginekolog-położnik przynajmniej relanium, dormicum kilka razy nawet matanabol. No ale to było kilka dobrych lat wstecz...
  • 1196 / 10 / 0
Każdy lekarz ma prawo przepisać.
Uwaga! Użytkownik Ugh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 198 / 1 / 0
Swego czasu bylem zapisany do jednej poradni i jak juz raz dostales jakis leki to pozniej wystarczylo zajsc z opakowaniem do recepcjii, ze chce sie powtorzyc lek i za pare godz. przychodzilo sie po recepte ;) Niestety troche zjebalem bo przychodzilem nagminnie, rozkmnili w koncu i sie skonczyła bajka.
  • 420 / 2 / 0
Kubansky pisze:
Niestety troche zjebalem bo przychodzilem nagminnie, rozkmnili w koncu i sie skonczyła bajka.
No właśnie na to trzeba uważać, mi lekarz rodzinny od lat przepisuje co miesiąc-półtora jakieś benzo i zolpidem i nie robi problemów, ale ostatnio byłem u niego 3 razy w ciągu 6 tygodni i widać było że przepisuje dość niechętnie, mam nadzieję że nie spaliłem sobie dojścia.
ODPOWIEDZ
Posty: 461 • Strona 4 z 47
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.