burek123 pisze:nooooo a potem to bedzie standart nie bedzie uroku tylko znormalnieje ci to tak jak umycie zębów rano albo wypicie herbatysmoke elite pisze: dla mnie kazda chwila spedzona z MJ ma swoj urok
kubaj0 pisze:Ty jaka wkręta. Może herbata też kiedyś działała jak zioło ale już nam znormalniała i dlatego nie czujemy tego. Może my wszyscy teraz jesteśmy na herbacianym tripieburek123 pisze:nooooo a potem to bedzie standart nie bedzie uroku tylko znormalnieje ci to tak jak umycie zębów rano albo wypicie herbatysmoke elite pisze: dla mnie kazda chwila spedzona z MJ ma swoj urok
Te kilkanaście razy to jedne z najbardziej magicznych chwil jakie przeżyłam, nie dzięki samej mj, ale ludziom. Stare dobre czasy wczesnoszkolne i dalej, luźne spotkania w parku z ekipą, pierwsze palenie, po prostu czuło się tą więź między ludźmi, klimat.
Aktualnie palę sporadycznie z kilku powodów – ograniczony czas, jakieś wyjebane w kosmos ceny i nieadekwatna do nich jakość (choć mam nadzieję że to się zmieni) i brak odpowiednich ludzi.
Palić codziennie też bym nie mogła, ale na tramalu tak jadę. Wiadomo, co kto woli.
kocham palic Mary Jane i nie wazne czy codziennie czy raz na jakis czas zawsze mi sie podoba ]
i teraz to widze jak za 30, 40 lat będziecie dla tamtego młodego pokolenia tak samo jak pijący jabole i tanie piwa lub spirytus ze czech do teraźniejszego młodego pokolenia.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
@ Prezes odnosnie starych palaczy to kiedys mielismy mala impreze wagarowo plenerowa i zajebalem sie bardzo tanimi winiaczami jak szlem po kolejnego siarkofruta do sklepu z kolega to czekalem przed sklepem przyszedl gosc 40 lub wiecej lat i wyciaga browar, siada, wyciaga fifke ogien bierzez bucha (przy mnie) i pyta palisz? ja mowie ze jasne zbakalem sie z chlopem a on mi mowi ze od 20 lat pali codziennie i zajebiscie sie trzyma
smoke elite pisze: czasem nie chce sie nic robic a czasem jak sie skpoce w domu to posprzatam czy cos bo mam chec zrobic cos dobrego.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
