Nightmare240493 pisze:No ja to bym się nie śmiał - słyszałem, że mózg jest oddzielony jakimiś błonami od reszty ciała . W celu usunięcia narkotyków je się jakąś roślinę która powoduje zapalenie tych błon dzięki czemu dragi są usuwane. Ale co to było to nie wiem.
Nightmare240493 pisze:A zna ktoś sposób na dektoksykacje mózgu po narkotykach, które się na nim kumulują?
A coś, co określiłem błonami nazywa się po prostu bariera krew-mózg.
Nightmare240493 pisze:To gwoli ścisłości (znalazłem) jest to miłorząb japoński i pluje w twarz każdemu, kto miał ochotę się ze mnie śmiać, albo mnie wyszydzać.
A coś, co określiłem błonami nazywa się po prostu bariera krew-mózg.
Poza tym wątpię, żeby można sobie sztucznie takie zapalenie wyhodować, które zresztą może prowadzić do śmierci...
Organizm sam z czasem usunie to co w nim zalega, tylko trzeba odstawić to i owo :).
O ile sie nie myle.... ale nie uwazalem w szkole na biologi
Nightmare240493 pisze:A coś, co określiłem błonami nazywa się po prostu bariera krew-mózg.
lse292 pisze:Mozg jest otoczony blona ( jezeli to jest ta bariera o ktorej tu mowicie ), to jest mozliwe zapalenie tej "bariery", jest to zapalenie opon mózgowych.
BrightestStar pisze:Bariera krew-mózg nie jest żadną błoną. Chyba naplułeś także do książek skoro w taki sposób to opisujeszNightmare240493 pisze:A coś, co określiłem błonami nazywa się po prostu bariera krew-mózg.Opony mózgowo-rdzeniowe i bariera krew-mózg to całkowicie co innegolse292 pisze:Mozg jest otoczony blona ( jezeli to jest ta bariera o ktorej tu mowicie ), to jest mozliwe zapalenie tej "bariery", jest to zapalenie opon mózgowych.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
