I chuj.
Gargamel (offline) 24.04.2008, 14:45
Czegos tu nie rozumiem. Jedyne znane mi benzo rozpuszczalne w wodzie to midazolam i klorazepat dipotasowy. Reszta jest rozpuszczalna np. w alkoholach, a klon w ampulce bodajze jest na bezecie. Rozwieje ktos te watpliwosci?
to jest stabilzator ph
no i dlatego klon zmieszny zrolk ktor jet tylko naalku robi sie metny
ale mozna to pizgac iv
przepis na tablety w skrcie rozkruszyc z 20 klonow w 5 ml spirytu poczekac jakic czas anjepiej tzrmajc w pompie wtrzasajac
przepalic spiryt dolac gliceryny i wody i walic po prxzefiltrowaniu w instalacje ot co
no i czystosc i moc niby 1mg/ml a pizgniesz 5 po instalacji i skladka
Tak btw dawno nic nie pisałem na forum i teraz znowu wracam xD
Czy jesteście pewni że to na pewno może być spirytus salicylowy? Przy 2ml roztworu jest tam 14,2g czystego alkoholu. Czy nie lepiej użyć normalnego spirytusu? Ja na razie zalałem 1mg Afobamu 5ml salicylowego i 0,1ml czystego spirytusu do picia. Potem zamierzam rozcieńczyć to wodą destylowaną 5ml mojego roztworu : 10ml wody destylowanej a następnie spróbować odparować ten spirytus na łyżce przefiltrować no i puknąć I.V. Czy to ma w ogóle sens(chodzi mi czy nie zniszczę alprazolamu no i się nie przekręcę). Na razie na mnie jeszcze działa 2mg alprazolamu podanego doustnie. Moje doświadczenie z I.V. jest takie że parę razy podałem w ten sposób zolpidem. Tam nie trzeba było babrać się spirytusem i to mnie właśnie zachęciło do takiego podania. No ale efektów żadnych specjalnych nie było, zresztą miałem sporą tolerancje wtedy na to i na lorafen. Raz też tak rozpuściłem lorafen(pół tabletki 1mg) w samej wodzie podgotowałem na łyżce przefiltrowałem i puknąłem . Myślałem że w ogóle to nie zadziała no bo w wodzie się nie rozpuszcza lorafen a tu jedyne co zapamiętałem to jak wyciągnąłem igłę z żyły i się obudziłem rano a strzykawka leżała obok. Od tego czasu(minęło już 3 miesiące) nie podawałem I.V. ale teraz chce znowu. Dajcie jakieś rady jak wycisnąć wszystko z tej substancji co się no i żeby to "zabawa" nie skończyła się szybką śmiercią. Zresztą większość użytkowników tego forum tak skończy:P, Ci co będą mieli szczęście to im zostanie tylko zryty beret:)
Teraz próbuje odstawić buprenorfinę(tylko żeby sobie trochę odpocząć). Wcale nie jest tak łatwo jakby się mogło wydawać, ale na pewno łatwiej niż kodeinę i tramal a brałem to ponad rok i bupra mnie uratowała i finansowo i w ogóle:) Jak ktoś wie jak podać dożylnie bupre w postaci plastrów transtec to też proszę o info najlepiej na priv(wiem że taki temat już był ale jakoś mi się nie widzi za bardzo).
No i jeszcze jedno pytane do forumowiczów czy sól fizjologiczna(wymieniona w poprzednim poście) będzie lepsza od wody destylowanej?
Walnąłbym klona i.m. i chciałbym się dokładnie dowiedzieć jak najlepiej to przyrządzić, do i.v. też, co by w końcu huknąć majkę jak mi wpadnie w łapy, ale czy wpadnie to już co raz bardziej wątpliwa sprawa. No chyba, że tramca... to jeszcze się dorwie... wtedy najpierw bez, potem z klonikiem. Trzeba się przełamać w końcu ;-)
A nie można by np. 1ml sprytu w 50tce wody rozpuścić ?? i w tym rozpuszczać tego klona.
Najbardziej usatysfakcjonowany będę jak mi ktoś da odnośnik do tej metody Oxana z gliceryną czy czymś tam. Peace (or not - PO ;-) )
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.