Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 4 z 4
  • 108 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: ferrari »
Kobiety to chyba rzadko sprawdzają... chyba, że zadają się z facetami podejrzanymi:)
  • 467 / 4 / 0
ja raz wazylem bake uwaga w parku z kumplem wszystko oki, potem zaczolem ja jarac z big lufki nagle strazacy miejscy (Pozdrowienia) wyskoczyli ale spierdolilismy na poczatku stali 2 alejki na przeciwko nas i patzryli co robimy potem zaczeli biec ale bylismy zbyt skitrani i adrenalina jebala nam do glowy jeszcze przez 15 min po spierdoleniu, takiej lufy niebylo gdzie skitrac ja mialem 1,5g kumpel 0,5g %-D

nigdy nie jarajcie w parku itp. tam sie huje za drzewami chowaja
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2009 przez Codeine Fanatyk, łącznie zmieniany 2 razy.
Jebac Prohibicje i Cała Policje



Moje posty są fikcja i wytworem mojej wyobraźni.
  • 1077 / 125 / 3
Nieprzeczytany post autor: Wincent »
Grozi ale to są rzeczy niedotyczące zwykłych sankcji karnych. Po prostu jak masz lufę czy pompkę to policja będzie Cię miała na oku a jak często ćpasz lub jesteś hardkorowym przypałem to kwestia czasu.
Porady prawne (nie charytatywne)-> Prywatna wiadomość
  • 469 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: circus »
A takie pytanie, jaka jest graniczna ilość zielska, za która mogą powinąć? Chodzi mi o ilości rzędu paprochów, resztki w woreczku, ostatnio zauważyłem że w kieszeni kurtki trochę mi się wysypało. Czy przy ostrym trzepaniu, gdyby policmajster był osobiście przekonany, że to zielsko jest, mogło by to na jakiś test pójść i mieć za to problem?
Nowy smak Tymbark - jabłko homet!
  • 460 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kasztaniak »
Dolna granica zależy chyba tylko od widzimisię policmajstra, bo były już kłopoty za nieopalone lufy/mniej, niż nabicie :-/ .
Trans-atlan-cycki!

Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
  • 3523 / 54 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Codeine Fanatyk pisze:
wyskoczyli ale spierdolilismy na poczatku stali 2 alejki na przeciwko nas i patzryli co robimy potem zaczeli biec ale bylismy zbyt skitrani i adrenalina jebala nam do glowy jeszcze przez 15 min po spierdoleniu, takiej lufy niebylo gdzie skitrac ja mialem 1,5g kumpel 0,5g %-D

nigdy nie jarajcie w parku itp. tam sie huje za drzewami chowaja
prawie jak jacyś zboczeńcy
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: DrJoint »
co do tematu mialem dokladnie opisana sytuacje z tajniakami wiecie ocb mialem czarna lufe (po ziole dla scislosci) + duza sakwe zielonawa od opiatow wiecie ocb po prostu zostala oprozniona. puscili mnie odrazu.

wiesz co innego z oddzialami prewencji. moze mialem farta i parowy sie domyslily ze nic nie mam przy sobie (pusta sakwa) ale takie normalne krawężniury moga sie podniecic i cie zawinac na dokladne fiskanie albo cos w tym guscie niewiem
Uwaga! Użytkownik DrJoint nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."