Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
Jakoś się przygotować specjalnie typu jedzenie, picie, magnez itp?
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
11 lipca 2022FAMAS1980 pisze: a tak się zapytam czy ktoś robił ciągi na MDMA? Jest w ogóle to możliwe? No i czy serio one nie uzależniają fizycznie?
Potem zdarzało się też w tygodniu dwa-trzy dni + piątek i sobota
Wiec 4-5dni w tygodniu na bank po pozach i tak przez 4lata.
Lata 2005-2009
Najlepsze kółka hehe ciężko było trafić coś co nie kopało.
Podwójne wiśnie mmmm, duże białe celtyckie krzyże, białe Mitsubishi, białe Supermany, białe motylki, białe serca, pentagramy, smile, różowe serca, niebieskie Mitsubishi, Armani, No Name takie tylko z kropeczką . Ojej te kopały też mega hehe
Dużo już pozapominalem ale mieliśmy taki zeszyt gdzie rysowaliśmy Pixel która danego wieczoru się jadło i obok nazwa i ocena xD
Wiem że było ponad 90 pozycji.
Fajnie było :)))
Wzięłam pół, rozkruszylam do wody, wypiłam. Wyczytałam, że trzeba trochę poczekać, żeby weszła wiec grzecznie poczekałam. Po 40 minutach poczułam ciepło, szybsze bicie serca, potliwość rąk, a źrenice były wielkie jak denka od słoika. Ale po za tym nic. Poczekałam kolejne 40 minut. Nadal nic specjalnego. Zero chęci na muzykę, taniec, brak jakieś wybitnej energii. Bardziej uczucie jak w trakcie schodzenia fazy po mefedronie w połączeniu z blantem do spania. Czułam lekkie zmęczenie, nie na tyle żeby iść spać, ale nie tak lekkie żeby wstać i coś porobić. 3 godziny przeleżałam z serialem w tle.
Ni to fajnie, ni to niefajnie. Finalnie po tych 3 godzinach poczułam takie zmęczenie, że poszłam zapalić i zasnęłam jak dziecko koło 23. Rano o 8 wyspana, bez żadnego zjazdu. Gdybym miała zarzucić to do imprezy szybciej poszłabym spać, niż na parkiet.
Jakieś pomysły co mogło pójść nie tak? Dostałam coś lipnego? Może są jakieś czynniki, które na to wpływają? Styczność z MDMA w jakiejkolwiek innej postaci miałam tylko raz, w sierpniu, wtedy było fajnie, działało dobre kilka godzin. A tu lekko się rozczarowałam. Zostało mi jeszcze pół, więc zanim następny raz spróbuję, może dowiem się czegoś mądrego.
Niektóre osoby nie wyobrażają sobie ruszyć się poza łóżko z kocykiem po molly, inne tańczą. Co ciało, to reakcja.
Dziwi mnie tylko, że po zażyciu MDMA w krysztale efekty były nieco inne. Po tym miałam bardzo dużo energii, do tego stopnia, że musieliśmy wyjść po 2-3 godzinach obejść kilka razy osiedle. I humor miałam po tym wspaniały, wesoły, gadka się kleiła. A tu było takie znużenie, znudzenie, chill i brak chęci w sumie na rozmowy z kimkolwiek. Ale być może była to zupełnie inna dawka (niestety ciężko mi określić, żeby porównać), więc i inne efekty.
Ale o tym możemy gdybać. Reakcja organizmu zależy w dużej ilości od set/settingu, w jakim aktualnie jesteś/byłaś.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Przydalby sie jakis psychiatra, ktory sensownie powie czym ten ZS jest, ale taki ZS ktory stanowi jakies zagrozenie. Oraz powie jak ten prawdziwie niebezpieczny ZS rozpoznac.
Ja po zjedzeniu ponad 1g czystej emki powinienem miec strasznie silny ZS, objawy jakies byly, Nie czulem sie jednak zle a nastepnego dnia wszystko przeszlo.
Z polaczeniem ketonow i MDMA pewnie bedzie podobnie. Przy rozsadnych dawkach nic sie nie stanie. Jak chcesz przejsc do nierozsadnych dawek to trzeba obserwowac organizm i patrzec czy cos zlego sie nie dzieje. Wtedy przestac. JAk jest za goraco to ciepla kompiel zdziala cuda.
ZS leczy sie objawowo. Moze jakis dobry lekarz napisze co sie wtedy robi. I moze warto zaoparzec sie w te magiczne mikstury.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

