Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
To chyba mało siedzisz na forum mimo bycia adminem, wejdź na wątek o butanie i poszukaj wpisu gościa który chciał walić z kielona shoty skroplonego butanu xDDDD
@AgentT
105kg, waląc 600 ważyłem jakieś 86kg, ale przez ostatnie 3 miesiące przytyło mi się 19kg (przestałem brać opio a w zamian zacząłem jarać zielsko i tak się skończyło xddd), także myślę że 900 będzie git, biorąc pod uwagę że nie chce tylko lekko smyrnąć tego progu 7.5mg/kg tylko wejść na solidne 3 płat.
Jak planujesz wejść na 3 plat to sugeruje, żebyś wybrał dzień, w którym nie będziesz miał dużo stresu czy nawet zmęczenia fizycznego i żebyś był dobrze wyspany. Najlepiej, żeby to był dzień gdzie miałeś luźny zrelaksowany nastrój. I jeśli dobrze znosisz deksa, w sensie jeśli nie rzygasz, to ja bym walił jednak całe 900 na raz. Mam u siebie porównanie i jakoś jak walę dawkę na jeden raz to zauważyłem że lepiej mnie smyra. Faza jest intensywniejsza i szybciej wchodzi, przynajmniej dla mnie. Jeśli jednak byś dzielił to u mnie najlepiej się sprawdza 300+600 w odstępie nie dłuższym jak pół godziny. Tyle z moich doświadczeń. Miłego lotu. Napisz jak było :)
Kilka miesięcy temu byłem na zwolnieniu w domu, znudzony, przykuty do łóżka stwierdziłem, że trzeba odejść od rutyny i wybrać się po tabletki na kaszel.
Najpierw wrzuciłem 300mg i było kiepsko, niby 2 plateau ale słabizna.
Odczekałem jakiś tydzień i wrzuciłem dwie paki, z tabeli wynika, że to już 3 plateau. Co się działo z moim żałądkiem i jelitami, japierdole! Wir w żołądku, rozwolnienie, dyskomfort niesamowity.
A co z działaniem? No kurwa słabo, jakaś tam dysocjacja bez innych efektów. Okropnie się zraziłem. Może imbir pomaga na żołądek, może to przez jakiś wypełniacz w tabletkach, ale tam chyba nic nie ma, może to samo działanie DXM'u - nie wiem.
Wybiłem sobie eksperymenty z tym dysocjantem na dobre.
19 września 2025AgentT pisze: @slodkapszczolka
Jak planujesz wejść na 3 plat to sugeruje, żebyś wybrał dzień, w którym nie będziesz miał dużo stresu czy nawet zmęczenia fizycznego i żebyś był dobrze wyspany. Najlepiej, żeby to był dzień gdzie miałeś luźny zrelaksowany nastrój. I jeśli dobrze znosisz deksa, w sensie jeśli nie rzygasz, to ja bym walił jednak całe 900 na raz. Mam u siebie porównanie i jakoś jak walę dawkę na jeden raz to zauważyłem że lepiej mnie smyra. Faza jest intensywniejsza i szybciej wchodzi, przynajmniej dla mnie. Jeśli jednak byś dzielił to u mnie najlepiej się sprawdza 300+600 w odstępie nie dłuższym jak pół godziny. Tyle z moich doświadczeń. Miłego lotu. Napisz jak było :)
Hmm, jestem po tripie i było, co dziwne słabo, spodziewałem się dalekiego odlotu a zaryzykuję stwierdzenie że było słabiej niż kiedyś jak 600 jadłem. Za to pierwszy raz czuję ten słynny afterglow, po tripie wziąłem mirtazapine żeby zasnąć (wiem ryzykowne) i dzisiaj mam tak przezajebisty humor, jakby depresja z dnia na dzień przestała istnieć
Ostatnimi czasy to od dzwona robię wrzut jakiejś ilości i płynę z doświadczeniem.
Efekty uboczne z czasem przesłoniły mi meritum sprawy. Poza jazdami z brzusiem, to po wszystkim 2 dni czuję obniżony nastrój.
Drogą dedukcji wywnioskowałem, aby kolejny raz, gdy będę miał ochotę, zjeść sobie symboliczne 150 mg.
W tej chwili sam dekstrometorfan nie jest dla mnie odkrywczy, za to sprawdza się jako baza lub dodatek do czegoś innego.
W moim przypadku na ten czas często stosuję kodeinę, a z minionych lat wiem jak dobrze współgrają obie te substancje.
Przy takim dawkowaniu nie mam aspiracji do odklejenia się, jednak uważam, że to może być ciekawe urozmaicenie opiatowego stanu.
Pytanie jeszcze kiedy wdrożę to w życie, ale sam pomysł to początek procesu myślowego:)
Mówiła że już po 60mg DXM te głosy zanikają
Jak to jest możliwe?
Myślałem że to neuroleptykami sie leczy
02 października 2025xyxyxy999 pisze: kiedys bralam acodin i wspominam bardzo dobrze mialam teraz pol roku przerwy i niedawno sprobowalam dwa razy wzielam i mialam okropnego bad tripa za kazdym razem + wszystko mnie swedzialo i psulo mi to faze. macie na to jakies sposoby czy poprostu odpuscic? lubilam te fazy chcialabym zeby DXM dzialal na mnie tak jak kiedys
Spróbuj wziąć średnią dawkę parę dni przed właściwym tripem, tak zwany reset :)
Dla zmniejszenia swędzenia i mdłości rozbij swoją dawkę na kilka mniejszych i wrzucaj co 5-10 minut.
Mdłościom przeciwdziała też sok z limonki lub cytryny rozrzedzony z wodą. Nie żałuj go, bo chodzi o to żeby zmienił ph żołądka z zasadowego powrotem na kwaśne.
W ostateczności na swędzenie możesz też wziąć amtyhistamine choć to trochę zmieni profil działania.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.