Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 278 z 306
  • 2883 / 303 / 0
No nie gadaj z tą setką. Ja już na niejedne wesele szedłem zgrzany, a potem dorzucałem (bo noc długa przecież). A ja z tych co to kieliszka nie odmawiają...
Ostatnio staram się nie pić do kody, ale wiecie jak to wychodzi :D

Dobrze, że znów wróciłem do okresu w którym praca nie zajmuję mi dużo czasu, dzięki czemu siedząc więcej w domu mniej grzeję. Tydzień temu jeszcze 4 razy dziennie, dziś jeszcze nic na przykład, a wczoraj grzałem z rana więc jakieś tam odstępy są %-D

Co do opakowania thiocodinu to sprawdza się ono idealnie jako pudełko na pixy/trawę. A jak ćpuny się cieszą gdy dostają prezenty w takim opakowaniu %-D
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 2976 / 256 / 0
14 września 2017JSC pisze:
Co do opakowania thiocodinu to sprawdza się ono idealnie jako pudełko na pixy/trawę. A jak ćpuny się cieszą gdy dostają prezenty w takim opakowaniu %-D
Dobry patent żeby sprawdzać kto jest (ukrytym) opio-ćpunem :cheesy:
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1916 / 335 / 2
14 września 2017Uroboros pisze:
Bałti - a mi się wydaję, że to jednak kwestia oslawionego "wyrabiania receptorów", o którym stare grzejniki jak stary dziadek czy Blue_Berry ([*] R.I.M. (Rest In Monar)) pisały, że to pierdolenie i takie zjawisko nie występuje. Taki chuj, większość ludzi tego doświadcza.
Napisz cos wiecej o blue berce, serio w monarze sie zaszyla?
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2372 / 317 / 0
BB i monar ? Raczej w jakimś "rehabie" dla celebrytów bym ją widział, jak rozstawia personel po kątach...a dniu góra dwóch, w atmosferze skandalu i fleszów, wypierdalają ją z leczenia... ;-P
Co do alko to mi osobiście, nawet jedno piwo przed, psuje opio fazę..... Po jakiś 2h od zarzucenia, czyli już jakiś czas po kodowym peaku to jedno piwko jest OK....bo już w sumie kody nie czuć i często jest ten taki lekki wkurw, że znowu nadciąga ta bylejakość i trzeźwa nijakość...
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 620 / 83 / 0
Czuję silną potrzebę powiedzenia Wam czegoś. To treść podjętej przeze mnie decyzji.

Wchodzę w to, w kodeinę. Przez długi czas nie interesował mnie jej powab, nawet gdy ćpałem akurat farmaceutyki. Omijałem ją na rzecz dawniej pregabaliny, a niedawno dekstrometorfanu. O ile z anksjolitykiem romans trwał długo, o tyle na dysocjancie przejechałem się już tydzień po odnowieniu znajomości z nim. Jako że nie zdążyłem się w choć najmniejszym stopniu od niego uzależnić, a mimo doświadczenia w ostatnim dniu stosowania go zjawiska zwanego badtripem wyraźnie polepszył on mój nastrój i zaszczepił optymistyczną filozofię, mogłem w imię rozsądku zaprzestać kupowania go i pozostać przy paroksetynie, która po ośmiu miesiącach przerwy zadziałała na mnie lege artis. Przestałem miewać ciśnienia na ketony i alkohol, łatwiej niż dawniej radziłem sobie z poczuciem konieczności zapalenia zioła oraz co raz bardziej realnie myślałem o rzucenia palenia papierosów, a to dlatego, że dekstrometorfan drastycznie zmienił ich smak i subiektywne odczucie konsystencji dymu. Zrodziła się wyjątkowa szansa na zerwanie z całą paletą moich uzależnień, zrodziły się predyspozycje... ale pomyślałem o kodeinie - jedynym opioidem, którego działania psychoaktywnego nigdy do końca nie poczułem. Dziesięć tabletek Thiocodinu przyjąłem per oral i popiłem libańskim mlekiem kokosowym, po czym odtworzyłem nagrany dwa miesiące temu na kanale TVP Kultura koncert Czesława Niemena i grupy Aerolit (Sopot 1974).

kodeina okazała się bardzo subtelna i to mnie ujęło. Nie poczułem euforycznej empatii i nie wylałem pod jej wpływem swoich żali, jakkolwiek stałem się bardzo rozmowny. To raczej element haju ketonowego. Poczułem za to nagą wręcz asertywność i zbiłem w kilka godzin małą fortunę, zakupując kilka telefonów komórkowych i cegiełkę haszyszu, przywiezionego dziś z Francji. Kodeinowy swing w argumentacji słownej dał mi dwa tysiące zarobku w zaledwie cztery i pół godziny. Coś wspaniałego.

Ciąg dalszy nastąpi.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 1794 / 124 / 0
Nie wiem czy w Monarze, pół roku temu mówiła, że odstawia wszystko... żeby zbić tolerke %-D. Od tego czasu baaardzo rzadko bywałem na gg. Swoją drogą to bardzo ciekawa osoba, wreszcie ktoś, kto mnie rozumie.

Jacyś morscy archeologowie powinni być zachwyceni ilością wraków na tym forum, widząc ile statków już obrało kurs na dno - istna ekstaza :cheesy:. Witamy wśród swoich.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 2883 / 303 / 0
Baltimore ja myślałem, że Ty już jesteś kodeinistą, nie wiem czemu :D
nie będę znowu mówił, że się nie opłaca więc po prostu dam radę która pozwoli Ci wytrwać w tym nałogu lata jako tako żyjąc :
-rób przerwy, mniejsze większe po prostu przerwy, a najlepiej po prostu nie rób ciągów (kurwa jak to komicznie brzmi %-D )
-nie skacz mocno z dawkami, według mnie podstawowy błąd tu robiony to przeskok ze 150 na 300, który jest skokiem wręcz dwukrotnym. Jak Ci 250mg MDMA nie wchodzi to wrzucamy jutro 500? :nuts: potem ludzie się dziwią że już 450 tak nie robi
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 1683 / 126 / 0
14 września 2017Baltimore pisze:
Poczułem za to nagą wręcz asertywność i zbiłem w kilka godzin małą fortunę, zakupując kilka telefonów komórkowych i cegiełkę haszyszu, przywiezionego dziś z Francji. Kodeinowy swing w argumentacji słownej dał mi dwa tysiące zarobku w zaledwie cztery i pół godziny. Coś wspaniałego.
Ciąg dalszy nastąpi.
pozycz na kode co?
  • 5371 / 984 / 0
Baltimore, nie skreślał dxmu jako zbijacza tolerki . Bez niego 150 szybko przestanie wystarczać.

Pytanie tylko, czemu w Twoim jak i moim przypapdku DXM nie zbił ciśnienia na opio ??

Napisz w wolnym czasie pare tipów na łatwą kasę w temacie : łatwe pieniadze ,b )
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1683 / 126 / 0
Kupujesz Ule, sprzedajesz lokalnym przedstawicielom zasad ulicznych jako cos fajnego, jeden z nich pada i nie wstaje
tamci mysla ze dobry towar i chca wiecej
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 278 z 306
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.