Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 28 z 30
  • 1188 / 5 / 0
Z ulotki Xanaxu:
Prowadzenie pojazdów i obsługiwanie maszyn

XANAX powoduje zaburzenia sprawności psychofizycznej.

Pacjenci przed prowadzeniem pojazdów lub obsługiwaniem maszyn powinni zorientować się, w jaki
sposób reagują na lek XANAX.
  • 35 / 1 / 0
Zdarzało się, oczywiście. I to niejednokrotnie.
Jestem przekonany, iż ten etap mam już za sobą.
Od kiedy uzmysłowiłem sobie fakt, iż oprócz tego,że wyrządzę krzywdę sobie ( na własne życzenie ) jestem w stanie wyrządzić krzywdę innej,niewinnej osobie, którą może być np. Matka z dzieckiem zaprzestałem tego procederu.
I tłumaczenia,że wypiłem tylko piwko, wyjarałem skuna, czy wciągnąłem lewą dziurką piątkę białego i przecież normalnie poprowadzę są skrajnie nieodpowiedzialne i wystrzelone w kosmos.


Zdr.
  • 677 / 3 / 0
Po alku nigdy bym nie wsiadł. Zjarany jeździłem do czasu aż wycofałem w bagno i utopiłem samochód %-D Po speedzie zdarza sie, nieduża dawka koncetracja, podróż szybko leci, przy większych dawkach niekontrolowane ruchy itp. może być niebezpiecznie więc nie wsiadam za kółko.
Uwaga! Użytkownik Nycomed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / / 0
Cześć
O kurde. Teraz widziałem w drogówce, że narkotesty badają też na benzodiazepiny. A ja przez długi czas używałem samochodu i zażywałem przepisany przez lekarza alprazolam 0.25 mg (neurol, afobam). Później przestał mi go przepisywać bo powiedziałem, że w ogóle nie mam żadnej reakcji na ten lek. Próbowałem sobie nawet wyobrazić, wmówić jego działanie, lecz nic, a nic nie czułem po dawce 0.25 mg alprazolamu.
Teraz mam pytanie czy narkotesty mogły by wykazać pozytywny test na benzodiazepiny przy zażyciu tak małej dawki jak 0.25mg alprazolamu? Czy mogło by to mieć dla mnie tragiczne konsekwencje prawne? Dodam jeszcze, że na ulotce pisze: można prowadzić tylko za zgodą lekarza. No to jakby mi jeszcze kiedyś zapisał alprazolam to czy powinienem zabrać od lekarza jakieś zezwolenie na prowadzenie pojazdów i obsługę maszyn i wozić to zezwolenie do kontroli policyjnej?
pozdr.
  • 788 / 21 / 0
Po alko też bym nie wsiadła za kółko. Wtedy tylko mogę jeździć jako pasażer i to nawet z przyjemnością.
A jeśli o dragi chodzi, to tylko po białym i to bardziej aby szybko droga minęła i koncentracja się poprawiła ,bo jak to Nycomed ujął, po większych dawkach można mieć odruchy niepożądane.

I serio, za prowadzenie po alko bym urywała jaja.
Uwaga! Użytkownik ambiwalencja nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1237 / 43
Przypomniała mi się pewna historia. Jedziemy w czterech autem główną drogą. Wyciągam lufę i nabijam mocną maczaną na amce. Podajemy kierowcy, który wziął kilka buchów i jaramy (jedziemy) dalej. Dobrze, że ogarnął to szaleństwo na pizdingu. Sam raczej nie prowadziłem na haju, ale zdarzało się jeździć z pijanymi/nagrzanymi ludźmi. Raz kumpel wracał do chaty furą, naćpany grzybami przez las w środku nocy. Dobrze, że ogarnął.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 370 / 13 / 0
Na alko źle się jedzie - nie jeżdżę.

Zioło jest zawodne - niby jesteś uważny i ostrożny, ale i tak można coś przegapić. Kiedyś pojechałem przez skrzyżowanie na czerwone, bo wydawało mi się, że się zmieniło (bo zmieniło się - tyle że dla skręcających tramwajów). I parę innych takich akcji, więc unikam i właściwie nie jeżdżę.

Raz jechałem na afterglow po 25D... to było pięęękne... i chyba bezpieczne.
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 187 / 1 / 0
Ja właśnie zdaję prawko. Po dragach bał bym się jeździć, lecz sądzę że z czasem po mj się tego nauczę. Nie chodzi mi o jazdę tuż po paleniu, lecz co najmniej półtora godziny po.
Znajomi twierdzą, że po paleniu są bardziej na drodze uważni i widzą każdy spadający liść. Ja tam nie wiem, czas pokaże.
  • 42 / / 0
Po mj da się jechać, ale lepiej nie przesadzać z prędkością, bo reakcje są dość opóźnione.
  • 5299 / 106 / 0
trawa za kółkiem to bardzo zły pomysł. Jak kolega wyżej pisał, niby skupienie, koncentracja ale to złudzenie jest. Jeśli komuś odjebie i najarany będzie jechał to niech zawsze jedzie mniej niż przepisy stanowią, zwłaszcza w nocy. W ogóle, jak komuś coś się pojebie i będzie jechał naćpany to niech jedzie wolniej niż przepisy, co z tego, że np. pobudzenie jak mózg przetwarza zupełnie inaczej niż jak trzeźwy? Co z tego, że można kogoś zabić jak auto do kasacji, ludzie dbajcie o swoje mienie!
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 28 z 30
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.