Amarena jest ok, lubiłem też Leśne Dzbany. Więcej tytułów nie pamiętam (jak to każdy użytkownik tanich win :cheesy:)
Nie pamiętam już kiedy ostatni raz piłem taniego winiaka, stare dobre czasy jabolowych imprez już dawno minęły.
ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
zawsze przed jakimkolwiek koncertem walimy złote grono albo wisienkę.. Udało mi się napić komandosa i szczerze akaz mi nie smakowało ale piłem też legendarne wino marki WINO! NIEBO W GĘBIE!!!!!!
akaz pisze:Najlepsze jabole jakie pijałem, to Komandosy.
P.S.Pamiętam zawsze uwielbiałem nachlać się Warkami Wino i zarzucić sobie The Prodigy ta nuta tak zawsze wchodziła zajebiście pod alkohol ale pod Wareczke to już mistrzostwo świata.Warka łoi optymalnie bo po wódzie to masz krótki rozum a po Waraczu masa jest idealnie plynna i zrównoważona.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
