@Lotnik69 Byku, bupropion sam z siebie bardziej otępia niż działa nootropowo – podziękuj antycholinergii. To bardziej lek po motywację, chęć do czegokolwiek i możliwości normalnego funkcjonowania. Pregabalina spełnia to ostatnie poprzez redukcję leku społecznego. Jak dla mnie to ma doskonały sens, chyba że pracujesz wybitnie intelektualnie, ale skoro ludzie na prawie i medycynie radzą sobie na takim combo, wy również dacie radę.
Już nie przesadzaj. Dawka 300mg to dawka lecznicza nawet 900mg może być dawką leczniczą. Ja moge mieć trochę zaburzone postrzeganie, ze względu na to, że używam w wyższych dawkach, lecz 300mg nazywanie strasznie wysoką dawką to hiperbolizacja.
01 czerwca 2025Heavenscape pisze: @Lotnik69 Byku, bupropion sam z siebie bardziej otępia niż działa nootropowo – podziękuj antycholinergii. To bardziej lek po motywację, chęć do czegokolwiek i możliwości normalnego funkcjonowania. Pregabalina spełnia to ostatnie poprzez redukcję leku społecznego. Jak dla mnie to ma doskonały sens, chyba że pracujesz wybitnie intelektualnie, ale skoro ludzie na prawie i medycynie radzą sobie na takim combo, wy również dacie radę.
@DobryWujas A proszę, możesz lecieć nawet na 10 gramach pregabaliny i fentanylu dziennie, jeśli dobrze tolerujesz takie dawki, pomagają ci i nie boisz się momentu, w którym będziesz musiał wreszcie z nich zejść. Zalecam jednak startować na absolutnym minimum i zwiększać w razie potrzeby, by uniknąć sobie budowania zależności już na początku stosowania.
Mam problem ponieważ mam adhd, i mam ostatnio tendencje do łapania schizów nawet na MPH, a bez MPH ciężko z adhd pracować itd
Chcę odstawić całkowicie ćpanie opio, czy baklofenu itp itd, biore małe dawki i już odstawiałem te substancje w podobnych większych dawkach na ileś miesięcy, także z tym sobie poradze raczej poraz kolejny
W dodatku stany depresyjne, napięcie
Myślałem nad bupropionem bo to chyba taki lżejszy kaliber?
On rozkręca działanie terapeutyczne chyba szybciej niż typowe antydepresanty?
Ewentualnie jakiś miks z bupropionem, dla osoby po wielu trudnych sytuacjach, z jakoś tam zniszczoną pewnie dopaminą, serotoniną?
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11656505/
https://www.jabfm.org/content/jabfp/21/3/244.full.pdf
Psychiatra może dołożyć neuroleptyk, który będzie działał ochronnie.
01 czerwca 2025DobryWujas pisze: @Heavenscape
Już nie przesadzaj. Dawka 300mg to dawka lecznicza nawet 900mg może być dawką leczniczą. Ja moge mieć trochę zaburzone postrzeganie, ze względu na to, że używam w wyższych dawkach, lecz 300mg nazywanie strasznie wysoką dawką to hiperbolizacja.
Aktualnie pregabe stosuje się w nietypowych formach padaczki, w zaburzeniach lękowych, w bólach neuropatycznych i chyba fantomowych. Być może o czymś zapomniałem. I faktycznie 90% pacjentów jak nie więcej będzie zadowolona z dawkowania do 600mg w tych przypadłościach. Jednak, np. ja wiem i kilkoro innych osób na forum wie, że stosowana poza aktualnymi wskazaniami zajebiście zbija głód opioidowy. I w tym wskazaniu wymagane są większe dawki. Żebym czuł się idealnie to takie dawkowanie 450-450-450 by wypadało lub więcej jeszcze o 150mg. Ogólnie lekarz wedle aktualnych wskazań zachował pełen profesjonalizm. Szkoda, że nie edukuje się jak aktualnie ludzie pregabe stosują.
Co do Heavenscape, to nie będę spamił, bo pewna osoba mnie o to poprosiła. Skoro wie najlepiej to mam nadzieje że jego wiedza go daleko zaprowadzi.
I proszę Was. To temat o bupropionie. Nie róbmy burdelu, bo Merx czy Narcovoyage weźmie nas za ucho i przybije do stołu. A ja kurwa jestem na świeczniku i tym bardziej nie powinienem.
Pozdrówki.
@PowaznyRozwazny3322 **Teoretycznie** nie jest lekiem uważanym za mocno psychozogenny, bo ledwo tyka dopaminę, ale na ten antagonizm nikotynowy to bym uważał – najpewniej z tego powodu wciąganie zamiast dać dopaminowy haj, daje tylko delirium. Prawie jak aviomarin... Najwyraźniej układ cholinergiczny za bardzo się nie przejmuje czy to w muskarynę, czy to w nikotynę.
@DobryWujas Aleocochodzi? Nie jestem osobą konfliktową i bardzo chętnie przyjmuję krytykę, zachęcam do wyrażenia jej.
Jeśli chodzi o dawkowanie, no to spoko, jak ktoś kuma temat, wie jak odpowiednio eskalować dawkę, z czym nie łączyć, czym się osłaniać, jak nie wpaść w ćpanie – nie zniechęcam do eksperymentowania, może to dać rzeczywiście pozytywne efekty, wszakże sam nierzadko stronię od zaleceń z ulotki. Twoje supraterapeutyczne dawkowanie pregabaliny może być jak najbardziej uzasadnione we wskazaniu, które sobie obrałeś. Przeciętnego użytkownika forum bez wiedzy o farmakologii i fizjologii człowieka jednak **zniechęcam** do eksperymentowania. Inna kwestia, że wielu lekarzy rzeczywiście panicznie boi się wychodzenia poza wskazania (trochę słusznie, bo jak ktoś się przypierdoli prawnie, to ciężko będzie się wybronić, to nie jest kraj dla lekarzy xd).
[a myślę, że dyskusje o bezpieczeństwie to offtop dobry chyba zawsze i wszędzie]
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
