Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 342 • Strona 27 z 35
  • 8103 / 916 / 0
Ja po amph lubiłem rysować, cala noc siedziałem i coś bazgrałem .
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 3121 / 1075 / 0
ostatnio robiłem dogłębne sprzątanie mojej nory właśnie po owym specyfiku. zazwyczaj strasznie prokrastynuję - odwlekam obowiązki. wynika to z braku motywacji głównie, do obowiązków na ogół się zmuszam.

ogólnie kilka dni przed tym eksperymentowałem ze speedem i jako używka rekreacyjna czy "lek" na fobię się nie nadaje. działa jak najbardziej, dobry nastrój, gadatliwość, empatia jest wyczuwalna, ale późniejsze zwały wykluczają ją u mnie.

za to brana sporadycznie jest świetna właśnie w eliminowaniu lenistwa, mobilizuje jak nic do działania, a czynność, która raczej jest nudna potrafi dawać taką satysfakcję, że można się za głowę złapać. wszystkie etapy pracy dawały radość, ruchy płynne, energiczne. końcowy efekt był szokujący, bo zrobiłem to w kilka godzin, a normalnie nie wiem czy jeden dzień by starczył jakbym sobie robił "przerwy"... %-D

satysfakcja z samego siebie, i zadowolenie w późniejszym czasie raczej przestały mieć znaczenie i szybko zniknęły wraz z pojawieniem się zjazdu. i gdyby nie to to była by to jedna z moich ulubionych używek. niby coś za coś, ale nie do końca. jest wiele używek o przyjemniejszym działaniu, które schodzą niezauważalnie.

podsumowując amfetamina to nie jest coś na siedzenie zajebanym przed kompem/tv całymi dniami. przynajmniej dla mnie. do pracy fizycznej jak najbardziej się nadaje, może nie tyle podnosi sprawność, co u leniwych z natury osób daje właśnie to poczucie sensu wykonywanej czynności.

dodam tylko, że szczęka mnie napierdala na drugi dzień. ot taka ciekawostka, chyba normalne, bo dużo gum żułem. %-D
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 13 / 1 / 0
Ja ze 3 tyg temu na fecie znalazłem zajebisty program do rysowania na iPada(Procreate) kupiłem sobie rysik i od tamtego czasu digital art to dla mnie najlepszy sposób na zarywanie nocek z feta i wygodniejssy od zwykłego papieru. Leze sobie w łóżku, muzyka z tableta, oświetlenia nie trzeba i błędów mogę popełnić ile chce bez obawy ze po którymś razie ślad już zostanie.
Uwaga! Użytkownik Iskolaska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 123 / 7 / 0
@Iskolaska
Zapewniam cie, że po tych nockach na fecie zostanie jakiś 'ślad' ;-) %-D
  • 13 / 1 / 0
@michal669
Na bani ślad zostanie napewno ale myślałem ze tablet przynajmniej wyjdzie bez szwanku a potem przycisnąłem rysikiem za mocno i mam teraz ładnego pająka na ekranie i Touch ID zaklejony taśma izolacyjna żeby nie wypadł xD
Uwaga! Użytkownik Iskolaska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 49 / 3 / 0
Ja lubiłem czytac arty na wiki i kaligrafować listy zakupów itp xd
  • 1 / / 0
Jednakże, mi to po amfie załącza się tryb podróżnika, czasami to potrafię w środku nocy wyjść z domu i przez kolejne parę godzin chodzić po mieście i zwiedzać, nawet mi się to podoba bo zwracam uwagę na rzeczy o których istnieniu nie miałem pojęcia. Fajna sprawa se tak wyjść w nocy i pogodzić bez celu ze słuchawkami uszach, polecam.
  • 10 / 1 / 0
Ja tak jak kolega wyżej, czytać dużo najlepiej czyta się to forum :blush:
zdążyło mi się raz taka historia %-D
zapomniałem że rano idę do pewnego starszego pana pomóc mu ciąć belki a o godzinie 22 zapodałem linę w nosa poszło ogólnie półtorej grama do 8 rano a o 9 zacząłem robić.. ciąłem u niego metrowe belki na pile która była podłączona do wału od ciągnika. Ten Gościu ciał ja kładłem mu je na szynę która wyznaczała mniej więcej środek i on tylko podnosił tą szyne a piła to cieła w parę sekund a, do czego tu dążę on mówił że zrobimy to w dwa dni bo do 12 godzin miał czas a my o 10:40 byliśmy gotowi ja bez zmęczenia spocony jak sto kurew bez przerwy podawałem mu belki niczym taśmociąg... belki były poukładane jedna na drugiej Metr wysokie długie na 6 metrów :wall:
%-D %-D %-D %-D
  • 8103 / 916 / 0
Sprzątanie pokoju, oczyszczanie kompika z ''śmieci'' , latanie po mieście nafukany ze znajomymi.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1 / / 0
Gra w kasynach, bukach, poker itp. internetowych za free bonusy jak i za swoje jak mam akurat za duzo.
ODPOWIEDZ
Posty: 342 • Strona 27 z 35
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).