Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Zieloną herbatę piłem kilkoma łykami (zazwyczaj siorbałem) natomiast większe łyki brałem yerby. Przy wysokiej tolerancji na yerba mate wypijałem łącznie 1,5 szklanki zielonej herbaty oraz ściągałem trzy yerby (ponownie zalewane). Pamiętaj, że ponownie można zalewać yerbę, a oddaje ona całkiem inny intensywniejszy smak i niesie ze sobą ciekawsze doznania.
Pajarito kupisz w sieci, z zielonej herbaty którą ja piłem wtedy, to była Rajski Ptak - Green Touch. Uważam jednak, że pobudzenie największe tak czy siak dała yerba, bo tolerkę na zieloną herbatę miałem od dawna i nie kopała mnie praktycznie nigdy, a jeśli już, to względnie delikatnie. Stąd polecam mixy, rzędu zielonej herbaty (polecam to u góry) + Pajarito.
Ostrzegam, pajarito to jedna z mocniejszych odmian yerby (bardzo mocna i cierpka). Także nie mixuj ze wszystkim na raz, bo ona sama w sobie ma bardzo, ale to bardzo intensywne działanie, a jeżeli dawno nie piłeś zielonej herbaty, to yerba może grubo to spotęgować (pajarito).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
17 września 2022basicuser pisze: @IGotHigh909
Oprócz tego pijam GunPowder'a ale to już z lokalnej herbaciarni.
ciekawe że z nasypanych 3-4 łyżeczek suszu na dno nagle po zaparzeniu robi się pół kubka fusów.
Czekam, bo ciekaw jestem i chętnie bym się dowiedział, jak takie osoby po dłuższej zabawie z zieloną herbatką się czują.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Tj dysregulacja np receptorów odpowiedzialnych za działanie kofeiny czy tanin.
Zielona się fajnie miksuje z wieloma innymi substancjami. Tylko tu trzeba rozkminic czas parzenia itd.
Mi się bardzo fajnie miksowala z BCAA i Tauryną. Aminokwasy ograniczały działanie serotoniny a podbijały dzialanie katecholaminowe.
Pewnie dalej bym popijał jakby nie ibs.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czas parzenia? Czym dłuższy, tym napar mocniejszy? Aktualnie bawię się z ashwagandą i też jestem ciekaw efektów. Zielona herbata mogłaby być fajnym dopełnieniem, ewentualnie przejściem jak skończę z ashwa. Plan jakoś za 5-6 tygodni przejść do zielonej.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ale zamiast tego żłopać lepiej kupić l-theanine i kofeinę.
Podziel się posiłkiem, chamie
Lepiej w jakimś typowo zielarskim, czy internetowo do koszyka wrzucić? Są lepsze i gorsze odmiany? Mixować na razie z niczym nie zamierzam.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
31 października 2022kodeiniarz777 pisze: @IGotHigh909 Im dluższy czas parzenia zielonej herbaty tym napar nie mocniejszy tylko bardziej relaksujący i uspokajający
1. Parzyłem pierwszy krótko, bo raptem 2-3 minuty i spróbowałem. Efektów żadnych, jakbym wypił herbatę, po prostu.
2. Drugi napar zrobiłem i przytrzymałem w okolicach 10 minut, ciut spadła temperatura naparu, był mocniejszy, ale żadnych efektów rozluźnienia niestety nie odczuwałem.
3. Najdłuższe trzymanie to około 30 minut, delikatne rozluźnienie i spokój. Napar prawie zimny.
Czy kupiłem gównianą zieloną herbatę, czy po 30 minutach powinna mieć silniejsze działanie, a może po 15-10? A może po prostu spodziewałem się bóg wie czego, a zielona herbata ma tak delikatne działanie, które "przerosło moje oczekiwania i nastawiłem się na coś innego, dostając i tak finalnie rzecz, która działa tak jak działa" bo to nie marihuana narkomanie!
Dajcie znać. Spodziewałem się ciekawszych efektów. :)
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

