Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
22 października 2022IGotHigh909 pisze: Podobno najlepiej zwijka z kartki, albo kawałek banknotu. Mała rurka, jak jest przy sobie też dobre rozwiązanie. Szybko, łatwo i skutecznie.
Chociaż przez banknot jak wiadomo, sporo łap przeleciało, więc to chyba tylko ostateczność. :)
Jeśli wciągasz przez Jagiełłę albo Zygmunta starego, to liczyć się z ryzykiem zakażenia WZW. Jest to kurwa niehigieniczne i przykre jest patrzeć na idiotów którzy nie zwracają na to uwagi i nie przejmują się czym wciągają.
Społeczna inicjatywa narkopolityki (sin) kiedyś o tym trąbiła
"Rutyna to rzecz zgubna "
Tak wiem, że z banknotu słabo, wspomniałem tylko bezpośrednio o tym, że jest taka możliwość. Ba — większość pewnie dalej tak robi.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
23 października 2022Retrowirus pisze:Wybór banknotu to najgorsze co można zrobić.22 października 2022IGotHigh909 pisze: Podobno najlepiej zwijka z kartki, albo kawałek banknotu. Mała rurka, jak jest przy sobie też dobre rozwiązanie. Szybko, łatwo i skutecznie.
Chociaż przez banknot jak wiadomo, sporo łap przeleciało, więc to chyba tylko ostateczność. :)
Jeśli wciągasz przez Jagiełłę albo Zygmunta starego, to liczyć się z ryzykiem zakażenia WZW. Jest to kurwa niehigieniczne i przykre jest patrzeć na idiotów którzy nie zwracają na to uwagi i nie przejmują się czym wciągają.
Społeczna inicjatywa narkopolityki (sin) kiedyś o tym trąbiła
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Opcja ze słomką pakowaną do picia w McDonalds wydaje się chyba najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.
Przypomina mi się klasyczne "nie wal z dychy, bo będzie bida" :D
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
23 października 2022IGotHigh909 pisze: Niby tak, ale banknot przechodzi przez ludzkie ręce o wiele częściej niż butelka. Jeżeli ta stoi w sklepie (mówisz o końcówkach np.) to raz na ruski rok ktoś ją dotyka, czasem kilka osób. Banknoty lecą co chwilę. Jeden trafia do kasy, drugi do Ciebie, za chwilę on idzie dalej i dalej. Także banknot faktycznie tego syfu w ciągu miesiąca to multum może nazbierać. A banknotów się nie dezynfekuje, rzadko ktoś cokolwiek dezynfekuje, a co dopiero banknoty.
Opcja ze słomką pakowaną do picia w McDonalds wydaje się chyba najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.
Przypomina mi się klasyczne "nie wal z dychy, bo będzie bida" :D
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

