24 października 2019alkus wiejski pisze: Jak najebalem 5 kostek drozdzy do 4 l cukrówki to wyrobilo w ok 2 dni. Pijesz 3 dni bo ma jebniecie.
Nie polecam bo Po tych 3 dniach to sie zdycha gorzej niz po czymkolwiek. Nie polecam
25 listopada 2020ledzeppelin2 pisze: Chciałem wpisać do Cv . Nie musisz mi odpłacać za moje komentarze. alkohol pije sporadycznie.
25 listopada 2020Xd12345 pisze:@ledzeppelin2 Tak pijesz sporadycznie i dlatego zamiast napić się 1 piwko, czy setkę w kolorze, to zajebałes biały denaturat. Bardzo logiczne. P.s : Prawie mnie przekonałeś. ;p25 listopada 2020ledzeppelin2 pisze: Chciałem wpisać do Cv . Nie musisz mi odpłacać za moje komentarze. alkohol pije sporadycznie.
W 99 roku jak już zaczynałem przygody z alko, to widzialem dziadkow po 60 jak mieli fioletowe mordy, dosłownie walili dynska ale pili i żyli i nic im nie było więc cholera wie
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.