Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 320 • Strona 25 z 32
  • 57 / 3 / 0
Moim zdaniem po mj nasilą się negatywne objawy, choć to zależy jak na Ciebie działa samo ziółko. Ja po 300mg ostatnio ( jadłem trzeci raz, wcześniej 2 razy 150mg ) czułem się zajebiście, spaliłem lagę na 2 buchy i rozpierdoliło mi system. Generalnie podobne efekty jak u Ciebie bez mj, tylko bez niepokoju w klatce, za to uczucie swędzenia i nieogar wzmocniony niemiłosiernie.
  • 3901 / 563 / 0
U mnie tez po dopaleniu trawy bylo bardzo dziwnie
  • 343 / 3 / 1
lol pisze:
U mnie tez po dopaleniu trawy bylo bardzo dziwnie
czy określiłbyś to jako "STONED AS FUCK" ? :-D
"Lets go Batman and Robin. Rob a pharmacy on the comedown."



Spoiler:
  • 39 / 1 / 0
Mam pytanko, a w zasadzie dwa. Otóż zarzuciłem sobie 10 tabletek na kaszel i miałem wielkie przewspaniałe nic. Wiedziałem, że raczej z tego nic nie będzie, ale i tak się wkurwiłem. I to wkurwiłem się niemiłosiernie. Jednak po fali złości przyszedł czas na szczęście małe, ale odczuwalne. Tak więc moje pytanka. Czy koda mogła mieć wpływ na wielkie wkurwienie? Czy to możliwe żebym COŚ poczuł po 2 godz. od zarzucenia?
  • 343 / 3 / 1
yeeep, kodeina nie ma działania uspokajającego, nieraz na kodzie potrafiłem się wkurwić 2 razy bardziej niż na trzeźwo, a niedziałająca koda potrafi wkurwić jak mało co %-D i chyba każdy to potwierdzi. a co do drugiego pytania koda jest kapryśna, ale uhhh, skoro coś poczułeś to chyba masz odpowiedź? :rolleyes:
"Lets go Batman and Robin. Rob a pharmacy on the comedown."



Spoiler:
  • 3901 / 563 / 0
wicknesss pisze:
czy określiłbyś to jako "STONED AS FUCK" ? :-D
dokladnie :-) wlasciwie to bylo duzo gorzej, bo procz zamotania na poczatku złapałem jeszcze jakąś cholerną psychozę(?). na dworze bylo zimno a trawa dodtkowo spotegowala to uczucie, kazdy palec wykręcało mi we wszystkie strony, pijac piwo doslownie czulem kazdą kroplę pod nosem,moze to smiesznie brzmi ,ale kazda kropla byla potwornie zimna

nie pale czesto trawy,ale wydaje mi sie,ze te efekty byly bardzo dziwne. poza tym standardowe odczucia - droga się okrutnie wydluzala, a cialo zaczelo byc jak z gumy...

jakby tego malo wracajac do domu widzielismy (bylem z kolega) trupa zawiniętego w worek leżacego kolo samochodu
  • 14 / / 0
Kutaczboga pisze:
Czy koda mogła mieć wpływ na wielkie wkurwienie? Czy to możliwe żebym COŚ poczuł po 2 godz. od zarzucenia?
Powiem ci, że jak leżę sobie w spokoju na kodzie i coś mi przerwie taką sielankę to wkurwiam się kilkakrotnie bardziej niż normalnie. I to mogą być zwykłe pierdoły, wystarczy, że ktoś coś ode mnie chce albo poprosi to już mnie nosi po ścianach. Wręcz zauważyłem, że na kodzie jestem wyjątkowo podatny na zdenerwowanie, ale za to jak odczuwalne działanie kody minie i czuć tylko zamulenie to by się dom mógł palić, a mnie by to nie ruszyło, taką mam wyjebę.

A czy coś poczułeś po 2h? We mnie koda wchodzi 10 min po podaniu i działa jakąś godzinę, więc raczej nie sądzę, żebym czuł coś aż dwie godziny po podaniu, ale kto to tam wie. Może na ciebie działa akurat nieco inaczej, chociaż nie sądzę, żeby się tak długo rozkręcała. Może to zależy od tolerki albo tego ile bierzesz. 10 tabletek to stosunkowo niewiele, więc na moje prędzej ci się wydawało, że coś po takim czasie czułeś niż naprawdę byś coś czuł. Ale to tylko moje zdanie.
starless sky
mindless ja
  • 39 / 1 / 0
Był to mój pierwszy raz, wiec 10 to chyba optymalna dawka. Po tych paru dniach jestem już przekonany, że to było to tylko czemu po 2 godz. zostaje zagadką. Może mieć na to wpływ to, że to pierwsza próba? Wcześniej z opio brałem tylko tramal raz w dawce 200mg w postaci 2 x100mg retard więc raczej nie ma mowy o wyrobionych receptorach.
  • 343 / 3 / 1
Kutaczboga pisze:
Był to mój pierwszy raz, wiec 10 to chyba optymalna dawka. Po tych paru dniach jestem już przekonany, że to było to tylko czemu po 2 godz. zostaje zagadką. Może mieć na to wpływ to, że to pierwsza próba? Wcześniej z opio brałem tylko tramal raz w dawce 200mg w postaci 2 x100mg retard więc raczej nie ma mowy o wyrobionych receptorach.
brawo! dobrze że zjadłeś thiocodin a nie antidol bez ekstrakcji %-D %-D
skoro już jesteś na tym forum to poczytaj sobie co nieco, a zacznij od http://talk.hyperreal.info/zanim-miesz- ... 25877.html :finger:

a jak nie zmieni to twojego zdania - po 3-4 dawce powinno grzać normalnie, i możesz spokojnie zostać przy takiej dawce. a co do tych dwóch godzin to cóż nie jest to jakiś ewenement, ja o ile dobrze pamiętam czułem działanie już po pierwszym spotkaniu z kodą - ale większość musi jednak wyrobić receptory.
"Lets go Batman and Robin. Rob a pharmacy on the comedown."



Spoiler:
  • 39 / 1 / 0
Czytałem dużo, zastanowiłem się i doszedłem do wniosku że chce spróbować opio, a że ten jest najłatwiej dostępny padł wybór na kodeine. Jedzenie antidolu bez ekstrakcji jest szczytem debilizmu więc nie wiem czy chciałeś mnie obrazić czy po prostu uważasz, że jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o jakiekolwiek używki. A co do tego dopytywania się nie znalazłem jeszcze opinii w której ktoś mówiłby że załadowało się po 2h od wrzucenia, ot taką dociekliwą naturę mam i chciałem się doświadczonych ludzi o powód tego zjawiska dopytać. Ale teraz nie o tym. Czy jeśli zrobiło mnie to 150mg to jest sens od razu porywać się na 300, zostać przy 150 czy coś pomiędzy np.te 195/210?
ODPOWIEDZ
Posty: 320 • Strona 25 z 32
Artykuły
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.