Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
polo pisze: da moze ktoś opis rożowych serc??? jutro bede miał okazje ich sprobować <lol>
Kolor: Różowy, troszkę nakrapiany
Kształt: Okrągly
Logo: Serducho
Gdzie kupione: Strubiny ;]
Kiedy kupione: 11.08.2007
Sposób przyjęcia: - Doustnie
Opis działania: - Faza wkręciła się po około 70 minutach. Przetańczyłam calutką nockę, peace, love & happiness. Niestety rano ból głowy miałam, ale nie aż taki straszny.
Ocena działania:- 8/10
Logo 2 wiśnie
Kolor białe
Ilość 2
Na zakończenie wakacji tj. ubiegła sobota poszliśmy do klubu na pomorzu. Na wejściu ok godziny 23 zarzuciliśmy po jednej, po około godzinie czuć że wchodzi więc poszła druga po około pół godziny faza była konkretna ,czesało ładnie. Taki stan trwał do około godziny 4 później zaczeło powoli schodzić , ale jak wróciłem do domu koło 6.30 to z lekka mnie jeszcze trzepało. Wcześniej jadłem ying-yang (te były u mnie przez cały sezon) też fajnie trybiły, ale trzeba było minimum dwie z bomby zjeść, bo jedna nie ruszała wcale
No ale wracając do wiśni to fety w nich trochę też było, ale mdma też nie poskąpiono:)
Ocena 5/6 (zaznaczam jeszcze raz że te wiśnie były całe białe a nie z brązem)
POLECAM
Logo: j.w
Kolor: lekko różowe
Ilość: hehe, jedna co myśleliście
Gdzie : Eindhoven 18.08.07
Wstęp : Pojechałem do NL własnie z myśla o tym zeby zakupić sobie troszeczke kółek, byłem przygotowany na przemyt (niepotrzebnie, mogłem miec nawet 100000tab i kilo skuna i bym przejechał.... akurat tym razem)
W NL ku mojemu zaskoczeniu, jakos nie było ludzi którzy akurat by mieli, pille a pytałem wielu osób, każdy crac, kokaina, palenie. LSD jakoś też nie mogłem spotkac. Wiec cały dzień chodziłem pytalem, paliłem, jadłem grzyby, wciągałem, paliłem, paliłem, paliłem i paliłem (craca niestety też ale tylko kilka razy ;] ) Wieczorem koło 22 juz zmeczony udałem sie na jakies disco, jeszcze chujowo trafiłem bo od 21 do 1 grali jakąs muze lata 70, 80 i 90, szło sie przy tym zabawić ale nie tego oczekiwałem po Holandii...
10ojro wlot -.-, ok jestem w środku, uważny wzrok... podszedłem do bary kupiłem piwo (5 ojro duży heniek -.-) i sie rozgladałem, wypatrzona przeze mnie pierwsza osoba nic, druga nic, trzecia mówi ze ma ale 2 dla siebie i dla laski... KURWA!1 podchodzi facetka do typa, coś gada i kolo mówi ze lady nie bedzie jadła dziś wiec moze jedna odsprzedać za.... 7 ojro i duże piwo -.- mogłem sie nie zgodzić?? nie miałem prawa :D
Opis: Tableta ląduje w żołądku chyba coś koło 23, duża dobrze zbita, podziałka z tyłu, doubledrop ;] logo potężne
Dopijam spokojnie piwko, czas sobie leci... po jakis 30min zrobiło mi sie strasznie ciepło i przyjemnie ahhhh :D wstałem odnieść kufel po piwie i wtedy sie zaczęło... obraz zaczał mi klatkowac w taki sposób ze nie umiałem go ogarnąć, rozpędzał sie i zwalniał, kolory były strasznie intesywne, a muzyki nie umiałem odebrać, trwało to jakąs chwile, nie wiem czy odniosłem kufel, bo uśmiech na twarzy był wiekszy niż poczymkolwiek do tej pory... i to szczęscie i muzyka która do tej tej pierwszej mnie troche wkurwiała, ale nie pamietam jak czas zleciał, wiem ze jak usłuszałem pierwzzy hardstylowy kawałek byłem juz dawno w niebie, muzyka, basss, lasery stroboskopy... każdy mój miesien reagował w zajebistej harmonii na te wszytskie czynniki, błogość, rozmazanie, muzyka mna kierowała, nie liczyło sie nic, ludzie, otoczeniem gdzie jestem z kim jestem, liczyła sie muzyka i światła które robiły ze mna cos tak pieknego, ze nie umie tutaj tego oddac w zaden sposób, momentami czułem jak jakas dziewczyna sie do mnie przykleja, a za chwile juz o nije nie pamietałem, jedyna co mi sie nie podobało, pociłem sie jakby ktos co chwile wylewał na mnie wiadro wody, bardziej nawet niż po mecie, ale ten stan, życze kazdemu kto je koła by chodź raz w zycuy przeżył cos tak niesamowitego, dla takich chwil sie żyje...
Pamietam ze jak skonczyli grać nad ranem, darłem sie na cały ryj po polsku , ze maja właczyc spowrotem muzyke, ze ja chce latać, pływac, rozpływać sie w powietrzu, wirować z muzyką, bo music w tym momencie była dla mnie całym światem i czułem z nią poteżna jedność i nie mogło sie skonczyć, ale jednak...
Koniec : Wciąż jeszcze ujebany jak kingkong, podeszłem do baru i chciałem kupić wode i co mnie zdziwiło barmanka spojrzała tylko na mnie i podała mi 1.5 litrową butelke jakies niegazowanej i powiedziała 3 euro ;]
tak przeżyłem chyba najpieknijesze chwile w życiu, szkoda że sam, chodz w sumie przez te kilka godzin, nie potrzebowałem nikogo do szczescia, szczescie było mną, ocena? nie ma co oceniać, to trzebą przeżyća ten opis nie oddaje nawet 50% tego co czułem, dla mnie 9.5/10, 10 jest zarezerwowane dla kryształów
pozdrawiam
nie ma będzie
istnieje tylko teraz
Kolor:
Biały z szarymi pkt.
Logo:Logo Supermana :D
Gdzie kupione:wa-wa
Kiedy kupione: 29.09.07
Sposób przyjęcia:doustnie
Opis działania:
Wchodziła długo bo około godziny ale gdy już weszła nastała dzika radość ;> Zadowolenie ze świata uczucie lekkości wszystko jak trzeba :D Według mnie jedna z lepszych dostępnych pix na Śląsku i czego jestem pewien- czyste MDMA- zero problemów z uśnięciem :)
Ocena działania: 8/10
Kolor: takie jakies bialawe z niebieskimi kropkami
Kształt:huj wi duza byla ;p
Logo: omega
Gdzie kupione: Górny Śląśk
Kiedy kupione: Wczoraj
Sposób przyjęcia: 3 tabletki doustnie
Opis działania:jeblem te 3 naraz jadlem 4 raz w zyciu,pozamiatalo mna ze o kurwa.jak wchodzily to obraz mi sie rozmazywal i wszystko mi latalo az sie dziwie ze niezygalem bo szlem miastem z kumplami i oni po 3 zygali a juz dluzej kulaja twardy zolad mam.ogulnie to nic niepamietam jedynie jakies momenty
Ocena działania:10/10
choc niemam doswiadczenia ale mysle ze te 10/10 to odpowiednia ocena
Nazwa: Ying Yang
Fota: Wyglądały tak jak z tego raportu, tylko że miały dużo więcej kropek.
http://www.pillreports.com/index.php?pa ... ll&id=6361
Gdzie: Mazowieckie
Kiedy: 8.10.
Sposób przyjęcia: Tradycyjny w ilości 7
Opis działania: Podkręcają ogrzewanie, fety brak, halunki letkie, tańczyć sie chce, MDMA ulokowane.
Ogólnie dobre, ale nie aż tak by mnie zmiażdżyć.
Ocena działania: 7.3/10
Dodatkowe komentarze: Dojadłem jeszcze 3 serca (jakieś mocniejsze ostatnio) i zaspokoiłem swój głód, do czasu. ;]
Maniak_17 pisze: Śpiący jestem więc na szybko.
Nazwa]http://www.pillreports.com/index.php?pa ... ll&id=6361[/url]
Gdzie: Mazowieckiegu nie mam
Kiedy: 8.10.
Sposób przyjęcia: Tradycyjny w ilości 7
Opis działania: Podkręcają ogrzewanie, fety brak, halunki letkie, tańczyć sie chce, MDMA ulokowane.
Ogólnie dobre, ale nie aż tak by mnie zmiażdżyć.![]()
Ocena działania: 7.3/10
Dodatkowe komentarze: Dojadłem jeszcze 3 serca (jakieś mocniejsze ostatnio) i zaspokoiłem swój głód, do czasu. ;]
dla mnie wogole sie tanczyc nie chcialo zreszta tak jak reszczeie
pikisa nie na impreze ale na zajebiste rozkmniny przy piwie
ChestYakaMarkos pisze:bananowiec pisze: Nazwa]
mi się podobały, baaaaaaa były bdb, ale być może to nie te same, lub masz słaby organizm
nic wogole mnie nie wzielo total nawet sie zrazilem do tego troche
polecam podwojne wisnie mniam mnuia
pozdr.
Kolor: jasnobrązowe (pokryte czymś białym)
Kształt: okrągłe
Gdzie kupione: kuj.-pomorskie
Kiedy: tydzień temu
Sposób przyjęcia: 1,5 na start, po godzinie od wejścia jeszcze jedna, razem 2,5, wszystkie łykane w całości (bez rozgryzania :/ )
Opis działania: nie ma to jak wejście smoka po pigułach :) muszę przyznać, że długo nie jadłem tak dobrej rzeczy (niech świadczy o tym chociażby liczba, a trochę już się najdałem w życiu ;) ). po około godzinie widok stał się niezwykle przyjemny, kolory nabrały nieco ostrości, nabrałem niesamowitej chęci do rozmowy z moja dziewczyną na tematy których pewnie byśmy nie poruszali na trzeźwo. wszytsko mi się wydawalo fajne i ciekawe. po godzinie dorzuciłem jeszcze jedną i zmiotło. w porównaniu do np. białych jin-jangów to niebo a ziemia. zupełnie inne działanie. pierwszy raz po pigułach czułem tą chęć i miłość do różnych rzeczy jaka powinna po pigułach występować. najlepsze jakie jadłem do tej pory
Ocena działania: gdybym nie czytał o niesamowitych holenderskich pigułach to pewnie dałbym 9 a może nawet 10/10, a tak pozostaje mi jedynie dać 8/10
Dodatkowe komentarze: wiadomo, że rzut rzutowi nie równy, ale jak ktoś ma dostęp to warto spróbować. Być może trafi na te co ja i zapewniam ze nie bedzie zawiedziony. Poza tym piguły miały zbitą cienką skorupę z jakiegos białego proszku, dopiero jak się go odsypalo to było widać kolor jasnobrązowy z wyrytym znaczkiem D & G. Na pewno jednak nie była to feta, bo zasnąłem jak suseł bez problemu (pierwsza poszła o 20, a spać poszedłem o 1). Już zrobiłem zapasy :D Polecam.
Kolor: Niebieskie
Kształt: okrągłe płaskie
Logo: literka "S"
Gdzie kupione: okolice Bełchatowa
Kiedy kupione: maj 2007
Sposób przyjęcia: doustnie
Opis działania: całkowity młot :D przymulaja i chce sie bardzo spac po nich ;/ dezorient na maksa ... Dlugo trzymaja ok. 1.5 h po dwóch i pół dobre loty :D
Ocena działania: 4/5
Dodatkowe komentarze:
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.