Gwynnbleid pisze: Leszek...
Co do tanich piw, polecam Falsbergi. Jak na tą cenę (1,50 bodajże) są całkiem, całkiem. Jedyne piwo na które nie mogę patrzeć to Sarmanckie w plastiku. Kupiliśmy go raz i to był błąd. Każdy wypił po łyku i je wylaliśmy. Tanie piwa są dobre bo są dobre i tanie. Np taki harnaś, 2 zł a marka dobra. Co do karpackiego, na początku mi nie smakował ale wystarczyło kilka wypić żeby załapać ten smak. Pozdro dla piwoszy.
czajnikof pisze: Tanie piwa są dobre bo są dobre i tanie.
Dla mnie piwsko musi być niedobre jeśli kosztuje w granicach 1,50 - 1zł. No chyba, że w promocji :-p
To hasło bardziej mi utkwiło przy otwieranym winku i jego owocowo-siarczystym 'bukiecie'.
Wiadomo dlaczego dobre - bo LOI
Zachwalacie tak tego leszka, a ja dawno go nie piłem. Jakiś czas temu gówniany mi się trafił i odstawiłem na dalszy plan, na bardzo długo. Muszę go spróbować, bo kiedyś dobrze mi smakował
Popijam właśnie sobie taterkę pils :-D Wasze zdrówko!
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Maskaradore pisze: Cztery ulubione:
Piwo żywe [10/10] - Amber - geniusz, 2 tygodnie ważności, 100% naturliś. Drogie, u mnie ok. 4-5zł.
[ external image ]
OBOLON albo OBOŁOŃ - import z Ukrainy. Piłem rubinowe [10/10], pszeniczne [7/10], białe [6/10]. 4-6zł.
[ external image ]
Koźlak [10/10] - piwo typu bock, bocznej fermentacji. 5-6zł.
[ external image ]
Palm [9/10]. Ceny?? - kurwa mać, kiedyś było za 3-4zł 0,5, a wczoraj wchodze do Oszona i co?? - 6zł za 0,33. POJEBAŁO
[ external image ]
5r>- pisze:Ee z tym się nie zgodzę.czajnikof pisze: Tanie piwa są dobre bo są dobre i tanie.
Ostatecznie jak na taką cenę są okej. Ostatnio łoję w pracy piwo z plastiku za 2 zł. To jest dopiero shit, ale cóż zrobić jak piecze.
Popijam właśnie sobie taterkę pils :-D Wasze zdrówko!
piwa bezalkoholowe są tylko 2: lech i karmi
nosz kurwa mac i to w małych butelkach
w tesco jest jeszcze ew piwo tesco bez alkoholu a tAK TO CHUJNIA!!!
w czechach jest lepiej ale oni nie sa tak pojebani jak polacy...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
