Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 2415 • Strona 234 z 242
  • 2881 / 303 / 0
nierozumiem pisze:
A ja dziś wchuju ją mam szkoda mi pengi xD
Jak szedłem do apteki to też stwierdziłem w drodzę że w sumie to w chuju mam to i nie chcę brać, ale wiecie jak to jest. Myśli myślami a nogi same idą, usta same mówią, a ręka sama wyłuskuję blister, a gęba sama rozgryza te tabletki. W sumie czasem myślę że ja tu nie mam nic do gadania %-D
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 3494 / 739 / 9
Hehe coś w tym jest.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 1683 / 126 / 0
Dzis kodeina byla dla nas bardzo laskawa, kazdy zgrzany :D
  • 423 / 12 / 0
JestemSoba-Chyba pisze:
Kurwa no i skończyło się tak że mnie też właśnie rozgrzewa, tyle że 150.

Wierzycie w to że po prawie 5 latach brania nadal potrafi mnie ugrzać 150? :)
Ja sie podobnie cieszyłem jak mnie zaczelo grzac po 300mg, podczas gdy bralem juz 3,5 roku i czasami brałem koło 3 gram dziennie :) Ale oczywiscie musialem to bardzo ograniczyc zanim dzialala 300mg.Kiedyś 10 pak mnie grzalo pdobnie jak teraz 300mg :D
Jak szedłem do apteki to też stwierdziłem w drodzę że w sumie to w chuju mam to i nie chcę brać, ale wiecie jak to jest. Myśli myślami a nogi same idą, usta same mówią, a ręka sama wyłuskuję blister, a gęba sama rozgryza te tabletki. W sumie czasem myślę że ja tu nie mam nic do gadania %-D
Mam tak samo, to przez uzaleznienie psychiczne :D
  • 423 / 12 / 0
Kurwa najgorsze uczucie na świecie to miec ogromną ochote na kode i nie mieć nic kasy :( i mysle skad by tu wziac i mysle i mysle i nic nie moge wymyślić.Ktoś jutro grzeje ?
  • 1683 / 126 / 0
Ja dzis grzeje znowu 300 mg i fajnie mnie robi, jutro pewnie bedzie to samo
  • 811 / 5 / 6
magister2222 pisze:
Kurwa najgorsze uczucie na świecie to miec ogromną ochote na kode i nie mieć nic kasy :( i mysle skad by tu wziac i mysle i mysle i nic nie moge wymyślić.Ktoś jutro grzeje ?
Kradnij i morduj %-D
Uwaga! Użytkownik szpak123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1794 / 124 / 0
JezusNaTripie pisze:
...
Nawet Jezus się nam objawił :)! I znów nasza knajpa tętni życiem, jak to dawniej bywało :). U mnie wszystko spoko, kodę fizycznie odstawiłem, teraz biorę często, ale nie codziennie, więc jest progres :P. Deksem się odurzam prawie codziennie, więc już bardziej w to wjebany jestem xD.

Ostatnio nie pojechałem do pracy z powodów zdrowotnych - i tak na czarno robię, więc chuj. Ale stwierdziłem, że po wypłę pojadę %-D. No i pojechałem. Wracałem jak król. Szeroki uśmiech. Szlug w ustach. I świadomość. Świadomość, że z każdym metrem zmniejsza się dystans pomiędzy mną, a kodeiną. Wchodząc do apteki czułem po prostu moc. Udało mi się powstrzymać szeroki uśmiech, więc delikatnie unosząc prawą wargę zapowiadam "Półtora tjoko raz!" - na co farmaceutka : "ooo, dzisiaj chyba święto!" :*)
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 9 / / 0
czesc wam :)
mam pytanie odnosnie wplywu naparu przyjmowanego 30 min przed kodeina, podobno herbata oslabia wchalnianie kody. czy mieta ktora wypilem 30 min przed zarzuceniem, w celu pobudzenia zoladka do pracy, mogla miec negatywny wplyw na sile dzialania rozpuszconego w coli thiocodinu?
Uwaga! Użytkownik pryslo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1794 / 124 / 0
Mięta na 100% nie, w herbacie chodzi o teinę, czyli herbacianą kofeinę, która podobno osłabia działanie kodeiny. Dlatego nie pijam kawy %-D. Ale miętę możesz pić spokojnie, wręcz powinieneś ją pić gorącą przed kodzeniem, bo ciepło pobudza żołądek do działania i więcej kody się wchłonie :).
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Zablokowany
Posty: 2415 • Strona 234 z 242
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.