Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Osławiona Pajarito nie ważne od rodzaju, średnio wypada pod tym względem i zawiera ok 500mg kofeiny nawet mniej niż zielona i lekka w posmaku "Verbe Mate Green" - ok 600-650mg
Statystycznie, najmocniejsza yerba mate to przede wszystkim produkty z Argentyny i Brazylii.
Wg. mnie na szczególną uwagę zasługują yerby: Yaguar Wild Energy, którą właśnie piję i Rosamonte Suave
Yerba jak zauważyli koledzy powyżej bije na głowę działanie kawy, dając lepsze samopoczucie, którego właśnie doświadczam
Specjalnie kupiłem turystyczny termos Ukraińskiej marki M-TAC 1,6 litra, żeby nie poprzestawać jej picia i nie gotować co rusz wodę
Piję ją już szmat czasu ale zastanawiam sie czy przypadkiem nie robie czegoś źle bo takie 0,5kg i to z moim zalewaniem gdzie zużywam nawet 1,5l wody na jedno matero starcza mi przy codziennym piciu na ok tydzień.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Codziennie zalewam pół kubka lub dwa - czyli dwa duże po połowie
Mam Matero jednak nie używam
Piłem ostatnio yerba mate Taragui + energia i muszę przyznać, że jest mocna w smaku, jednak w działaniu mnie nie powaliła
Piję Yerba Mate Elaborada Yauar z kawałkami pomarańczy(Pomelo) i Yerba Verde Mate Karmelowa to mój numer jeden egzekfo
Osobiście słodzę yerbę słodzikiem
Niestety u mnie występuje efekt przeczyszczający następnego dnia
Uwielbiam ten napój który wg mnie bije kawę na głowę i olewam na razie tę dolegliwość
Pobudzenie jest bardzo przyjemne
22 lutego 2024Mario Escobar pisze: Ja zaś z najmocniejszych yerb jakie piłem, mogę polecić Taragüi +Energia, prawdziwy mózgotrzep. Stosowałem ją wyłącznie wtedy, gdy wiedziałem że będę mieć dużo typowo fizycznej roboty, w innym przypadku "nosiło mnie" aż za bardzo.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Czy ktoś kiedyś próbował uprawiać u siebie ostrokrzew paragwajski i może podzielić się doświadczeniem??
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
