Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Ale zadzialalo bardzo euforycznie az sie zrylam ze jest tak wesolo , bylam przygotowana na cos meczacego jak dex.
No i bardzo mile zaskoczenie.
Co do dawek nie pamietam, opak powinien pamietac:- )
Jeśli chodzi o długość podróży to zawsze tak samo: zaczyna się po około 30/40 minutach, łagodnie. Godzinka do peak'a a potem godzina na zejście.
Dodam też iż po wczorajszym chillout'cie na metoksetaminie i GBL czuje się dziś z rana po prostu super. Idealna psychiczna homeostaza. Chciałbym tak zawsze :)
LH
Zainspirowany pierwszymi dwoma stronami tego tematu postanowiłem zakosztować tej substancji.
Doświadczenie z dysocjantami mam dość niewielkie (DXM kilka razy i PCP raz).
t+20min - pierwsze efekty
t+40min - dysocjacja przybiera na sile, lecz mimo tego wciąż mam kontakt ze światem zewnętrznym
t+~80 min - dorzucenie jeszcze 80mg sniffem
t+100 min - przeważa sedacja, a właściwie wielkie kłopoty z wykonaniem jakiegokolwiek ruchu,
jednakże wciąż jestem w rzeczywistości
t+140min - spalenie blanta, tu się zaczynają schody. obraz się 'kołysze' niczym statek podczas sztormu
t+~300min - efekty wciąż na tym samym poziomie, cały czas ciężko się porozumiewać z otoczeniem (język się plącze)
t+~360min - troszkę osłabło, jestem w stanie już samodzielnie siedzieć, straszne rozbicie, serce wali jak oszalałe (MOCNO, nie szybko)
t+400min - kładę się do łóżka, po jakimś czasie zasypiam.
Podsumowując, nie jest to jakaś strasznie ciekawa substancja. Nie stwierdziłem żadnych efektów euforycznych, CEVy również nie były jakieś oszałamiające, do tego strasznie znieczulone ciało btw. czy metoksetamina nie wykazuje powinowactwa do receptorów opioidowych? Nie brałem (i nie będe) opiatów, więc nie wiem ;)
Tyle myśli,
tak płytka pamięć.
Każda myśl ginie...
w oczekiwaniu następnej..'
Jak myślicie, warto dziś zapodać 100 mg bez Aco? Tolerka nie wzrosła znacznie?
* tachykardia (tętno >100)
* działanie przeciwkaszlowe ;)
* hipertonia (nadciśnienie, zwiększenie napięcia mięśni szkieletowych)
* przyśpieszony oddech
* powiększone źrenice
* euforia/dysforia
całkiem możliwe, ciśnienie po tym miałem zajebiście wysokie, aż wszystkie żyły na czole było idealnie widać..
dzień po wszystkie mięśnie mnie bolały, zupełnie jakbym miał zakwasy. dysforia również wystąpiła. niestety nie
pamiętam dokładnie jak to było z oddechem, jedynie to, że na zejściu to były płytkie, szybikie oddechy.
może ktoś wie na ten temat więcej ? ;-)
Tyle myśli,
tak płytka pamięć.
Każda myśl ginie...
w oczekiwaniu następnej..'
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
