Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
17 lipca 2018london5 pisze: I tak źle to palę, ale moc jest kozacka. Szałwia to już wyższa liga dysocjacji.
I pomyśleć, że jakieś 10 lat temu była na półkach obok dopalaczy w stacjonarkach.
Ze wszystkich roślin, grzybów i substancji - to jest jedna jedyna roślina której delegalizacji szczerze żałuję. Naprawdę się polubiliśmy! Ehh... aż łezka w oku się kręci :-p
Robienie z tego dopalacza to już skrajny debilizm.
Moc potężna, a paliłem tylko zwykły susz. Ekstrakty ponoć można palić normalnie i tak zadziałają.
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
DMT przebija change a salvia rowna sie z DMT
Chociaż szczerze powiem ze po salvi x60 miałem duzo mocniej niz po dobrym DMT
Mniej kolorowo. Bo salvia to mroczna kobitka ale ogół Tripa byl przytlaczjacy pod każdym wzgledem i nawet po ponad 12 latach pamiętam go ze szczegółami a gdy o nim myślę to zaczynam sie inaczej czuc w głowie. Masakra
PS. Zamawiał ktos z DM Salvie?
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Może ktoś bardziej doświadczony rzuci jakąś porada :)
Fajnie by było ożywić ten temat. Pozdro
Ja również w kolejce po 'info' gdzie dostanę żywe ziele.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
