Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Imo te tajfuny i romany bardzo miło wspominam, ale bardziej wagary. Z tego co widze to poprzeczka MDMB-CHMINACA by Pfizer zawieszona wysoko. Chyba na tym związku kanna zakończyły żywot.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Wiem, ze syntetyki cały czas są bardzo popularne w więzieniach. Ci co rozprowadzają ten szajs mają na tym kosmiczną przebitkę. Sam poznałem typów co szli siedzieć za jakieś pierdoły a po wyjściu wozili sie nową beemką.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
15 września 2023GermanskiOprawca pisze: MDMB CHMINACA to był potwór, człowiek zombie i ciągi nie do przerwania kilka tygodni z rzędu. Jprdl, ale to były zwariowane czasy.
W nic się tak nie potrafiłem wjebać. Nawet na forum nie wchodziłem, wyjebane miałem.
A to w Mocarzu tym słynnym było jeśli się nie mylę.
Mocarza nie miałem (nie)przyjemności testować, ale na bank to siedziało w stacjonarkowym Sundialu. Eh, całe życie mi się kręciło wokół wizyt w sklepie i dokupywaniu towaru (nawet w nocy) na Wielkich Schodach w pewnym mieście xD
I chyba Alien z predatora na tym był, ale głowy nie daję.
Albo takie mocne maczany z ratkillera, podobny gruby kaliber obcowania ze śmiercią xD
15 września 2023GermanskiOprawca pisze: MDMB CHMINACA to był potwór, człowiek zombie i ciągi nie do przerwania kilka tygodni z rzędu. Jprdl, ale to były zwariowane czasy.
Paliles , wchodził marazm , szedłeś spać i budziles się znowu paliles .
Dla wielu się na jwh skończyło . To miało jakaś euforię w sobie .
A te inne syntetyki to jakis naskórek z pięt samego szatana wymieszany z podkładem .
Paliłem kiedys nm 2201 które uważane jest za mj like i tylko zamula porządna i depresja wchodziła .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
20 września 2023london5 pisze: A to w Mocarzu tym słynnym było jeśli się nie mylę.
Mocarza też nie miałem okazji stestować, ale jarałem to słynne K2 (w kilku różnych wariantach) które siało spustoszenie w USA. Imo nie była to moja ulubiona maczana. Robiłem mały research i najwięcej spaliłem maczany o wdzięcznej nazwie "Exodus Damnation" na 5F-AKB48 i 5F-PB22 - to wtedy zrozumiałem czym jest karanie.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
