Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Jak uniknąć publicznych noddów i ćpuńskiej dekonspiracji
Pijąc kawę/energetyki
65
13%
Zażywając stymulanty
38
8%
Próbując na siłę trzymać otwarte oczy i prostą postawę
25
5%
Polewając się zimną wodą
5
1%
Sprawiając sobie ból
9
2%
Uprawiając sport
25
5%
Tłumacząc się zmęczeniem/lekami przysypiać na legalu
108
22%
Nie wychodząc z domu
174
35%
Dużo mówiąc
11
2%
Wykonując dużo ruchów i mrugnięć
8
2%
Żując gumę
18
4%
Inne
10
2%

Liczba głosów: 496

ODPOWIEDZ
Posty: 2045 • Strona 202 z 205
  • 708 / 139 / 0
możesz, jak najbardziej.
:tabletki:
  • 6 / 2 / 0
Naszło mnie ostatnio na czytanie starych wątków na forum (potraciłem hasła do starych kont) i przypomniała mi się słynna sklejka postów Warszawskiego Ćpuna pt. "Od kodeiny do heroiny" (Ciekawe czy on w ogóle jeszcze żyje...) i mocna nostalgia mnie wzięła. Chujowe uczucie być swiadomym, że brałeś opioidy tyle lat, że pomimo nie wiem jak długiej przerwy i tak nie ujebiesz się już porządnie kodeiną i nie poczujesz tego stanu. Ba, nawet połówka dobrego brauna IV średnio co mnie robi, na codzien funkcjonuje powiedzmy że stabilnie na metadonie i redukuję dawki, ale wiem że to skurwysyństwo zostanie ze mną już do końca życia.
A najgorsze w tym wszystkim jest chyba to, że pomimo szkód jakie mi to wyrządziło, pomimo rozjebanego w pół życia poprzez narkotyki, gdybym mógł cofnąć czas to prawdopodobnie wjebałbym się jeszcze raz. Te wszystkie wspomnienia "spacerów kodeinisty" po aptekach za nastolatka, grzania przed szkołą po klatkach widzę tylko i wyłącznie przez różowe okulary. Psychiatrzy mówili mi że "brak mi instynktu samozachowawczego" i chyba mieli rację. %-D
  • 3 / / 0
Witam kochanych kodeinistow, moja historia z kodeina dopiero sie zaczyna, po 3/4 pierwszych razach to tak wlasciwie bylo tylko rzyganie, ale ostatnio o matkojedyna, odklejalo mnie calkowicie, ciepelko na calym ciele czulem sie jakbym pod kocykiem lezal, subiektywne wrazenie lekkiej depresji oddechowej? tak i tak mnie to nieruszalo, na poczatku myslalem ze znow tylko zoladek wkurwi... po godzinie dopiero zaczelem czuc lekkie grzanie a po dwoch to juz bardzo ciezko, pytanie do was, czy 8 godzin to normalny czas mocnego grzania? nie wiem kiedy mialem peak bo przysypialem, (to chyba bylo noodowanie??) nie znam sie w razie czego poprawcie prosze, wjechala cala paka 16 tabl thio, czy to nie za duzo jak na 1 grzanie tak naprawde bo bardzo ciezko bylo
  • 366 / 44 / 0
no zrobiło cię dobrze to po tobie gościu ;) a i tak, koda potrafi czasami długo potrzymać
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 3 / / 0
czemu po mnie? to przysypianie to bylo noodowanie? chce troche slownictwa poznac aby lepiej tozumiec wszystko
  • 112 / 9 / 0
wam tez wchodzi TAKA PASKUDNA sahara na wszelkie śluzówki po kodzie? Mi tak i mam tak czerwone oczy, że no kurcze tego widac po mnie lol
I'm a fan of pro-ana nation
I do them drugs to stop the f-food cravings

~Lana Del Rey "Boarding school"
  • 366 / 44 / 0
@Poluska
Czyli jednak wróciłaś do grzania xD
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 112 / 9 / 0
Nie wrocilam, ale takie mi sie przypomnialo z ostatniej fazy. Na razie ciagne do ósmego miesiaca bez grzania kody. Po wyplacie kupie sobie w nagrode 16 tabsow i przygrzeje. Zatesknilam za uczuciem tego ciepelka po kodzie
I'm a fan of pro-ana nation
I do them drugs to stop the f-food cravings

~Lana Del Rey "Boarding school"
  • 362 / 49 / 0
@Poluska i jak tam faza po przerwie? I że kurwa rok juś kinął prawie jak nie gezejesz.... Pojebane, czas szybko leci. A odpowiadając na twoje pytanie, to mi po opio też robią się trochę czerwone gały, zaschnięte gardło i suchość w nosie.
  • 366 / 44 / 0
Ehhhh to gówno już nie dla mnie... Mimo że od tygodnia brałem co 3 dni i za każdym razem mniejszą dawkę dostałem dzisiaj drgawek... Może nerki mam słabe i M3G się kumuluje, nie wiem. Czuję już od dawna zmęczenie opioidami, nie chce już tego brać, niestety jak dostanie bodziec motywujący do rzucenia to trzyma mnie max 3 tygodnie. Tyle ciekawych substancji do wytestowania na tym świecie a ja dalej te głupie opio grzeje. Mógłbym wejść na naltrekson, ale wtedy też gaba-jebacze nie będą działać jak powinny. Głupie to życie, nie mogę brać opio a nie potrafię bez nich żyć
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
ODPOWIEDZ
Posty: 2045 • Strona 202 z 205
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.