„ Kto ma tonąć, nie utonie „
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Widzę że już jest marudzenie na przyszłe gigantyczne kolejki do specjalistów, otóż jak ktoś się leczy przewlekle (albo ćpa) to wyciąga się papierek od specjalisty o przyjmowanych lekach i leci z nim do poz, wtedy co miech dostajcie recke na leki
Uwierz, że z mojej perspektywy ta zmiana niewiele wnosi. Wystarczy mieć jednego, stałego zaufanego lekarza i zero problemu.
Zastanawia mnie obecnie kwestia w jaki sposób można ogarnąć sobie pozwolenie na wypis co miesiąc powiedzmy 180 TAB benzo i 30 tab dobrego opio, taka dawka znośna na pełną recepta jednorazowa. Każdy mówi o papierach to pytanie jest takie jak te papiery można sobie załatwić mając powiedzmy swojego prywatnego specjalistę ale np gdyby takowy umar albo się zwolnił to czy może zabezpieczyć pacjenta dając mu papier który się pokaże do przychodni. O ile wiem nie ma czegoś takiego jak pacjent uzależniony Zalecenia do kontynuowania wypisy tych samych dawek N.
Jednak ludzie skądinąd to kołują.
Osobiście nie wyobrażam sobie polegać ciągle na darknecie, jednak w tej "zabawie" niepokoi mnie myśl że wystarczy delikatnie się wykoleic żeby zebraklo możliwości załatwiania środków do przeżycia Chociażby z pobudek finansowych.
15 sierpnia 2024Palkrolik pisze: „ Kto ma tonąć, nie utonie „
- Poczekaj jak będziesz się topił we własnej srace w psychiatryku jak lekarz się zwolni a następny Ci nie wypisze albo zrobi to na parę dni "leczenia" w który łatwo się uwikłać mając łatwy ale niezabezpieczony dostęp.
Pamiętasz jak Ci mama przynosiła skitrane klony do psychiatryka?
Kmwtw
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ostatnio moj lekarz byl na urlopie (czego nawet nie wiedzialem) I dzwonilem do przychodni po swoje comiesieczne leki na benzo I opio.
Dostalem swoja dawke lekow od jakies innej pani doktor co dowiedzialem sie na wypusanej recepcie.
W wiecej szczegolow nie bede wchodzil.
Znikam z tad.
Przecież taki flubromazepam bije na głowę to gówno z aptek
I wogole to po chuj iść do roboty jak można na kubeczku uzbierać 100€ w Berlinie spiąć pod mostem.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
