Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
zewsząd i znikąd pisze: Adrenochrom, z tego co wiem, rzeczywiście jest psychoaktywny i tak się nazywa. Substancja endogenna, nad którą również prowadził badania Osmond. To było w czasach tezy, że doświadczenie psychodeliczne to "psychoza doświadczalna"; stawiano tezę, że w mózgu "chorego" muszą być produkowane nieprawidłowe substancje, a objawy choroby są skutkiem autointoksykacji organizmu. Adrenochrom był właśnie kandydatem na taką substancję.
Rodzynka pisze: Wpadłam na pomysł że moznaby przerobic melatonine na coś ciekawszego pod wzgledem narkotycznym, tylko jeszcze nie bardzo wiem jak ]
nie ty jedna, oj nie. ale chyba ciężko i bez konkretnego chemika organicznego się nie obejdzie. w przeciwnym razie DMT mogłabyś kupić za 30 PLN pod każdym trzepakiem ;)
ps. jestem totalnie wzruszony zorientowaną w tematyce kobietą.nie chcę łamac jakiejś netyiety :rolleyes: ale czy mógłbym cię prosić o rękę? :-p
Ide sie uczyc chemii
ps. jestem totalnie wzruszony zorientowaną w tematyce kobietą.nie chcę łamac jakiejś netyiety :rolleyes: ale czy mógłbym cię prosić o rękę?
dr wilczur pisze: chodzi ci o psychotomimetyczno/spiskową teorię dziejów rzecz jasna ;)
Wracam na forum?...
Wracam na forum?...
[ external image ]
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
