Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2182 • Strona 3 z 219
  • 13 / 1 / 0
zewsząd i znikąd pisze:
Adrenochrom, z tego co wiem, rzeczywiście jest psychoaktywny i tak się nazywa. Substancja endogenna, nad którą również prowadził badania Osmond. To było w czasach tezy, że doświadczenie psychodeliczne to "psychoza doświadczalna"; stawiano tezę, że w mózgu "chorego" muszą być produkowane nieprawidłowe substancje, a objawy choroby są skutkiem autointoksykacji organizmu. Adrenochrom był właśnie kandydatem na taką substancję.
chodzi ci o psychotomimetyczno/spiskową teorię dziejów rzecz jasna ;). ale z adrenochromem toś mi klina zabił teraz. lecę sprawdzić bo wiedziałem na pewno (już mnie ta kwestia atakowała w przeszłości) ale zapomniałem (beret mi się troszkę porył ostatnio).

Rodzynka pisze:
Wpadłam na pomysł że moznaby przerobic melatonine na coś ciekawszego pod wzgledem narkotycznym, tylko jeszcze nie bardzo wiem jak ]

nie ty jedna, oj nie. ale chyba ciężko i bez konkretnego chemika organicznego się nie obejdzie. w przeciwnym razie DMT mogłabyś kupić za 30 PLN pod każdym trzepakiem ;)

ps. jestem totalnie wzruszony zorientowaną w tematyce kobietą. :blush: nie chcę łamac jakiejś netyiety :rolleyes: ale czy mógłbym cię prosić o rękę? :-p
Ostatnio zmieniony 29 listopada 2006 przez Kurwik, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik dr wilczur nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 243 / 5 / 0
Z eugenolu to raczej jakaś fenetylamina.
Ide sie uczyc chemii
ps. jestem totalnie wzruszony zorientowaną w tematyce kobietą. :blush: nie chcę łamac jakiejś netyiety :rolleyes: ale czy mógłbym cię prosić o rękę?
Wyslij mi CV, zyciorys i aktualne zdjęcie na maila ;)
Uwaga! Użytkownik Rodzynka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 382 / 8 / 0
dr wilczur pisze:
chodzi ci o psychotomimetyczno/spiskową teorię dziejów rzecz jasna ;)
Oprócz tego, że polska forma brzmi "psychoZomimetyczną", zgadza się. :-) Tak tylko gwoli ścisłości, promuję polską terminologię. Nie zapominajcie, że przynajmniej w 1998 r. w "Encyklopedii Powszechnej" nie było hasła "psychodeliczne środki", tylko "psychozomimetyczne środki"... ;-) Będę wdzięczna za informację, jak jest w jakimś nowszym wydaniu, ale nie spodziewam się zmiany, "nie ma zapotrzebowania politycznego na zmienianie TAKICH definicji"...
Tak, wykonałam ten krok.
Wracam na forum?...
  • 586 / 8 / 0
o właśnie, zewsząd, powiedz mi - jako polonistka - dlaczego PWN mówi "psychodeliczny", podczas gdy Kopaliński wyraźnie odrzuca to użycie jako błędne, w przeciwieństwie do jego zdaniem poprawnego "psychedeliczny"?
szatan
  • 382 / 8 / 0
Chyba po prostu dlatego, że ta pierwsza forma dużo bardziej zdążyła się w polszczyźnie przyjąć. Zresztą ja sama używam pisowni i wymowy z "o"; przynajmniej jeśli chodzi o słowniki, Kopaliński jest w mniejszości. ;-)
Tak, wykonałam ten krok.
Wracam na forum?...
  • 130 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gomez »
Moge powiedziec, ze mialem do czynienia z substancja w czystej postaci. Znajomy ukradl z akademii medycznej buteleczke zawierajaca DMT, jak i wiele innych o ciekawej zawartosci (m.in. Psylocyne, Bufotenine, Serotonine i uwaga... 5-MeO-DMT). Testowalismy razem z kolega lecz nie dalo to zadnych wyraznych efektow, chyba dlatego ze, robilismy to niedosc umiejetnie oraz z braku odpowiednich akcesoriow. Mielismy do dyspozycji tylko folie aluminiowa, szklana lufke i zapalniczke. Dla uscislenia podalismy sobie dawke 45mg kazdy.
z brzegu-na-brzeg
  • 654 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gum@ »
5-MeO-DMT to chyba nie to samo....jeśli to miałeś na myśli.
  • 130 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gomez »
Pewnie, ze nie to samo, zasadnicza roznica jest chociazby w progowej dawce. Wymienilem tylko inne zwiazki, do ktorych mielismy dostep.
z brzegu-na-brzeg
  • 176 / 5 / 0
Fakt najwiekszy problem jest z przyjeciem odp dawki najlepiej bylo by zrobic cos w rodzaju bomby czyli podgrzac ta substancje w butelce poczekac az wszystko odparuje a potem wciagnac cala zawartosc... troche kombinatoryki :/
Wszytko co tu napisałem to prawda... Z przymrożeniem oka :P
  • 130 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gomez »
No ja probowalem palic z folii aluminiowej, co nie bylo najlepszym rozwiazaniem, czesc DMT ulegla po prostu rozkladowi i nie odczulem zadnych efektow... Do palenia DMT sa specjalne fajki, jednak nie wiem gdzie mozna takie dostac. Powinny wygladac wlasnie tak:

[ external image ]
z brzegu-na-brzeg
ODPOWIEDZ
Posty: 2182 • Strona 3 z 219
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.