Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
11 września 2019TMq pisze: Im mniejsze stężenie tym wydajniejsza reakcja, jednak warto by się też zainteresować kwasowością roztworu, która też ma wpływ.
metodą dojapnie... nie ineteresujemy się schematem - im mniej wody tym lepiej... a i reakcja wyjdzie "lepsza"
spokojnie można do 50ml zalewać "czystej wody" ( dla 2 pak )... jednakże dla jednej paki 30ml max jest SI
A najlepiej bracie odpuść, kot zniszczy Ci zdrowie - prędzej czy później
"Rutyna to rzecz zgubna "
Kiedy odstawiłam na dobre ssri i brane okazyjnie neuroleptyki, metkat zaczął klepać tak jak powinien. Poskutkowało to dwumiesięcznym ciągiem, z którego próbuję wyjść. Przy podaniu iv średnio klepią dwie paczki, dobrze trzy, choć czuję już tylko wjazd przez kilka sekund. Nie potrafię nie dorzucać, więc dziennie robię co najmniej 2, a najwięcej 4 syntezy (czasem cały produkt pójdzie się jebać, bo nie mam gdzie go wstrzyknąć, działanie po/pr mnie nie satysfakcjonuje w najmniejszym stopniu). Moje życie od dwóch miesięcy polega wyłącznie na kołowaniu kasy, przeprowadzaniu syntez i próbach iniekcji (czasem potrafię się męczyć z godzinę).
Podsumowując: metkat faktycznie powinien działać na każdego, a za jakiś czas zasilę grono parkinsonowców.
PS. Ćpanie opio jakoś już mnie teraz nie kręci - a kiedyś myślałam, że to od majki jestem strasznie uzależniona. :)
04 listopada 2019Bazylka pisze: Aktualizacja:
Kiedy odstawiłam na dobre ssri i brane okazyjnie neuroleptyki, metkat zaczął klepać tak jak powinien. Poskutkowało to dwumiesięcznym ciągiem, z którego próbuję wyjść. Przy podaniu iv średnio klepią dwie paczki, dobrze trzy, choć czuję już tylko wjazd przez kilka sekund. Nie potrafię nie dorzucać, więc dziennie robię co najmniej 2, a najwięcej 4 syntezy (czasem cały produkt pójdzie się jebać, bo nie mam gdzie go wstrzyknąć, działanie po/pr mnie nie satysfakcjonuje w najmniejszym stopniu). Moje życie od dwóch miesięcy polega wyłącznie na kołowaniu kasy, przeprowadzaniu syntez i próbach iniekcji (czasem potrafię się męczyć z godzinę).
Podsumowując: metkat faktycznie powinien działać na każdego, a za jakiś czas zasilę grono parkinsonowców.
PS. Ćpanie opio jakoś już mnie teraz nie kręci - a kiedyś myślałam, że to od majki jestem strasznie uzależniona. :)
Ile masz lat?
Jak chcesz, napisz mi więcej na pw
"Rutyna to rzecz zgubna "
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
