Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
  • 432 / 31 / 0
1. Znajdź dobrego psychiatrę, który ma doświadczenie z zaburzeniami indukowanymi przez substancje psychoaktywne - poszukaj opinii w internecie, popytaj rodziny czy znajomych. Jak masz za duży mętlik w głowie poproś o pomoc kogoś bliskiego.
2. Spisz swoje problemy, spostrzeżenia, uwagi na kartce. Zapisz również leki i dawki jakie przyjmujesz. Napisz też jak się po nich czujesz. Gdy wejdziesz do gabinetu na bank zapomnisz conajmniej połowy rzeczy powiedzieć.
3. W dalszej kolejności, gdy leki ustabilizują Twój stan, poszukaj psychologa czy tam psychoterapeuty. Oczywiście jeżeli będziesz czuł taką potrzebę. Aczkolwiek byłoby to wskazane.
4. Nie czytaj o chorobach w internecie, nie szukaj informacji o lekach. Leki używane w psychiatriimają to do siebie, że reakcja na nie jest sprawą bardzo indywidualną. Często ich dobór odbywa się metodą prób i błędów. Na pewno znajdzie się coś co Ci pomoże, ale nie możesz się od razu zrażać. Jeśli chodzi o antydepresanty to musisz wiedzieć, że zanim zaczną działać musi upłynąć trochę czasu.

Generalnie szukaj lekarza jak najszybciej, najlepiej prywatne. Mów, że jest źle i prosisz o możliwie szybki termin. Prawdopodobne na początek dostaniesz jakaś benzodiazepinę (może neuroleptyk), żeby uspokoić głowę, wyciszyć zbędne myśli. Wydaje mi się,że już wtedy powinieneś odczuć różnica na plus i będziesz mógł zaplanować dalsze działania. Ale dobór leków zostaw lekarzowi, tak jak już zresztą pisałem.
Dalsze Twoje pytania w tym wątku są bezcelowe. Nikt tutaj Ci bardziej nie pomoże. Teraz ruch należy do Ciebie. Do lekarza !
  • 113 / 2 / 0
Antydepresanty mam, zazywam dlugo, neuroleptyki tez.
Slysalem ze benzo uspokaja glowe.

3lata na kreskach i wszystkim innym i to duzych dawkach, nie myslalem przy tym.
Teraz mi sie wydaje ze w ogole nie mysle.

Teraz tydzien juz w Holandii jestem, to tez troche uziemiomy, mecze sie tez troche, martwieniem i braniem do siebie blachostek.
Jak nie to zjezdzam i sie lecze.
POPALONE STYKI - BraaaH.
Pozdro.
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 432 / 31 / 0
Benzo tak, ale doraźnie. Antydepresant trzeba zmienić bo widocznie esci Ci nie służy
  • 113 / 2 / 0
Caly czas nadupcam to esci, skoncze je za 1.5miecha, to moze mi cos innego da, i neuroleptyki.

Benzo sie do tego oplaca brac, o ile przepisze ?

W sumie na 3 roznych lekach leciec, chyba slabo?

Ten caly czas od 13roku zycia da sie ogarnac? I jeszcze poleciec, poczuc ta faze? %-D

Pozdro
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 218 / 51 / 0
I jeszcze poleciec, poczuc ta faze?
szczerze to z całego bałaganu który masz w głowie, to dla mnie jest ta najbardziej niepokojąca część
albo ćpasz albo chcesz się wyleczyć
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 8103 / 911 / 0
Autor tematu wydaje mi się, ze szuka pretekstu, żeby wyłudzić benzo i szuka fazy w lekach psychotropowych typu neuroleptyki czy antydepresanty.Nie wiem :cojest: tak mi się wydaje.Może się mylę.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1864 / 701 / 0
@UJebany odnoszę podobne wrażenie...
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 113 / 2 / 0
Moze inaczej.
Fail Start mialem na drodze z dragami.

Bardziej mam na mysli: czy da sie ogarnac swoj umysl, zlosc, strach, lęki, obawy "co kto o mnie sobie pomysli, czy zaakceptuje, co mowia o tym inni" Co by bylo gdyby..
Czy to napiecie da sie ogarnac i okres dojrzewania to co stracilem, zaczac wyrazac siebie, emocje, mysli.
Ogarnac cala podswiadomosc.
I myslec swiadomie.
Czy to nie idzie w parze?

Co by mi w tym pomoglo, i czy jest szansa jeszcze poczuc te przyjemnosc z narkotykow.

W lekach tylko opieram nadzieje z tym.
Psychiatra mi powiedzial ze trza sie rozwijac, i chuj, co dalej.

Pozdro.

--------------

Pomieszac Biochemii, tzn?

Moglem sobie cos ujebac w glowie czy cos w tym stylu?
Jest to od odkrecenia ?

Pzdr

Scalono. taurinnn
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.