Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
05 listopada 2021Budda92 pisze:Mam tak za każdym razem. Nie mam tolerki, nie biorę leków itd. Jaralam tylko zioło (dużo) ale już jakiś czas w ogóle nie pale. LSD raz na pare miechow (działa). MDMA testowałam z różnych źródeł, różne ilosci i zawsze ten sam efekt. 10minut dobrej zabawy, potem jest mi niedobrze albo rzygne (wystarczy raz i jest ok) i zaraz po tum ogromna chęć zasypiania. I to taka, ze zasnę nawet na środku ulicy. Nie mogę tego powstrzymać. I faktycznie śpię, żadne to urojenie. Rano wstaje wyspana i wypoczęta.24 stycznia 2018Cameliaa pisze: Jakoś około 2 lat temu spotkała mnie taka dziwna akcja, która do dziś mnie zastanawia. Opiszę wszystko od początku. Na jednej z grubszych imprez wszyscy zarzuciliśmy dropsy, były one w kształcie marihuanny, normalnej wielkości, ale dosyć grube (z 4 mm). Ja wzięłam 1,5 i było spoko, chociaż momentami za mocno, ale ogólnie do przeżycia. Wszyscy też bez jakiś przypałowych faz, każdy sobie chwalił, porobiła mocno, ale w sposób pozytywny. Pod koniec jednak już po jakiś 6h, bo trzymały długo, zwymiatowało mi się, ale potem bez problemu wszyscy poszliśmy spać w tym też ja. Na drugi dzień jak to drugi dzień wiadomo, zmuła wszyscy itp., ale ogólnie zjazd nie był straszny, do przeżycia. I tu zaczyna się dziwna akcja, która zastanawia mnie do dziś. Tydzień po tej imprezie znowu jadłam tego samego dropsa z jednym znajomym. Po około 30-40 minutach jemu weszło normalnie, a mi od początku jakoś dziwnie, standardowo lekkie pobudzenie, pocenie się itp., ale trwało to chwilę może z 5-10 min i potem totalna zmuła. Chciało mi się okropnie spać, po prostu zasypiałam na siedząco, byłam bardzo zmęczona, ale jednocześnie mega zestresowana co się dzieje, bo wcześniej nie zdarzały mi się takie akcje, żeby zamiast mocnego pobudzenia, czuć mocną chęć zaśnięcia. Podczas siedzenia na kanapie potrafiłam w sekundę zasnąć dosłownie i momentalnie zasypiać i od razu sniłam lub gadałam tak jakby przez sen do znajomych, których tam nie było, bo tak jak wspomniałam byłam tylko z jednym kolegą. On bardzo mnie uspokajał, podawał wodę, izotoniki itp. W momencie kiedy zaczynałam gadać do ludzi, których nie było budziłam się i podświadomie wiedziałam, że to był sen, a z drugiej strony już głupiałam czy to sen czy mam jakieś halucynacje. Bardzo mocno chciałam spać, ale miałam w głowie ciągle schizę, że coś jest nie tak, że jak zasnę to się nie obudzę już i wjeżdzało mi to strasznie na głowe. Koniec końców zasnęłam, budziłam sie jeszcze pare razy sprawdzić czy zyję.. :cheesy: i w końcu zasnęłam do rana. Pamiętam, że z rana nawet nie miałam żadnego zjazdu, lekkie znużenie, ale nic poza tym. Do dziś zastanawiam się co mogło być powodem takiej fazy? Dodam, że wtedy byłam w sumie dość mocno zmęczona zaliczenia na studiach, dużo mniej snu niż zwykle, trochę stresów związanych z uczelnią, ale przed sylwestrem też miałam taki tydzień pracowity, mało snu, dużo nauki i nic takiego nie miało miejsca. Po dzień dzisiejszy nie bawię się już w cukierki chyba właśnie ze względu na tą fazę, która naprawdę mnie przestraszyła i mam po prostu uraz. Dlatego zastanawia mnie co mogło być przyczyną takiej reakcji? Dzięki za wszelkie odpowiedzi :cheesy:
Mam teorie ze za dużo jaralam, a teraz jak nic już nie pale jakiś czas i poziom dopaminy się wyrównał - może warto spróbować?
Edit. Emke brałam z 5 razy w życiu, pierwszy raz 6 lat temu. Wiec nie można tu mówić o tolerke. Nie probowalam więcej bo mnie usypia wiec nie widziałam sensu
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.