Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 161 • Strona 3 z 17
  • 510 / 110 / 0
kiedyś raczej wszystko się tak próbowało. ktoś podał pierwszą lufkę, posypał krechę i nikt nie brał pod uwagę lecenia 2km do domu, żeby odpalić modem i szukać w internetach co to jest ten biały proszek.

w dobie dziesiątek gównianych substancji spróbowałem tylko 3mmc, nie wiedząc uprzednio czego się spodziewać, ale od osoby, której raczej mogłem zaufać.
Uwaga! Użytkownik farawayfromheaven nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12889 / 2514 / 0
^
Internet nie jest (przynajmniej dla mnie) jedynym źródłem wiedzy - w opisanej sytuacji nie trzeba było "lecieć 2km do domu, żeby odpalić modem i szukać w internetach", a spytać posypujących "co to jest ten biały proszek" i co po tym się dzieje : )
  • 46 / / 0
Nigdy nie spróbowałem niczego bez odpowiedniej wiedzy, mimo to zdarzały się głupie akcje po zbyt dużych dawkach.
  • 70 / 10 / 0
Spróbowałem MXE. To był mój pierwszy drag, bo wcześniej tylko marihuaninen. Na początku odmówiłem, ale gdy koleżanka stwierdziła, że to białe i to chce, to też się skusiłem xd nie miałem pojęcia czego się spodziewać, ale nie było źle :D
Uwaga! Użytkownik Dysozwierz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / 3 / 0
Zdarzyło się jak Pico testowałem kolega posypał mi jakoś 0,5 g ciężko było ale dałem rade jakoś
  • 48 / 9 / 0
raz nazarlem sie z paroma znajomymi jakimis tabletkami. kolezanka braka to na nadpobudliwosc, my wiedzielismy tylko tyle ze to jakies psychotropy. nawet o nazwe sie nie spytalismy. bylo zle, ale na szczescie nie do tego stopnia ze trzeba bylo sie ratowac szpitalem. dobra nauczka byla na przyszlosc
  • 1 / / 0
Tak i jest wtedy duzo lepiej, brak wmowionej fazy.
  • 623 / 46 / 13
Dziwne rzeczy za czasów plagi stacjonarek np. piguła, po któej czułęm się zajebiście (pierwsza w życiu) okazało się, że siedziało tam pFPP i TF-coś tam nie pamiętam, diablo xxx, w którym do dziś nie wiem co siedziało czytałem, że niby BZP, ale nie wiem czy to nie było już po banie.
RIP UNCLE HOWIE [*]

---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
  • 260 / 3 / 0
alprazolam nazwy tabletek nie pamietam, ale bylo SR, gowniarska zajafka na cpanie, leki zajebalem babci i polecialo ok 6mg na pewno jak nie wiecej, zapite butelka wina po pepsi, 1,5l albo 2l potem normalny dzien mijal, THC bylo na pewno w ciagu dnia ale chuj wie co sie dzialo, przypal byl bo matka sie wtedy skminila, ze cos nie halo ze mna bo 3 dni spalem i jakies glupoty gadalem w domu. Jeszcze zajebalismy w bialy dzien brame sasiadowi z tylu podworka, ba szczescie bez przypalu. 2 g bylo za brame na pewno. Ogolnie nie kradlem za mlodosci, ale ta dawka alpry na 17 moze 18 letni organizm bardzo dobrze podzialala. Ziomka stary byl w lekkim szoku conajmniej jak sie z ta brama wbilismy do niego do garazu, a on ze swoim ziomkiem ktory ewidentnie sypal wegorze ale sie nie pucowal nikomu byl akurat w garazu i pili browarki :D
  • 260 / 3 / 0
zlyhui pisze:
Alprazolam nazwy tabletek nie pamietam, ale bylo SR, gowniarska zajafka na cpanie, leki zajebalem babci i polecialo ok 6mg na pewno jak nie wiecej, zapite butelka wina samorobnego po pepsi, 1,5l albo 2l potem normalny dzien mijal, thc bylo na pewno w ciagu dnia ale chuj wie co sie dzialo, przypal byl bo matka sie wtedy skminila, ze cos nie halo ze mna bo 3 dni spalem i jakies glupoty gadalem w domu. Jeszcze zajebalismy w bialy dzien brame sasiadowi z tylu podworka, ba szczescie bez przypalu. 2 g bylo za brame na pewno. Ogolnie nie kradlem za mlodosci, ale ta dawka alpry na 17 moze 18 letni organizm bardzo dobrze podzialala. Ziomka stary byl w lekkim szoku conajmniej jak sie z ta brama wbilismy do niego do garazu, a on ze swoim ziomkiem ktory ewidentnie sypal wegorze ale sie nie pucowal nikomu byl akurat w garazu i pili browarki :D
ODPOWIEDZ
Posty: 161 • Strona 3 z 17
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.