parodiaczlowieka pisze: Właśnie dziołchy, polecicie coś na wypadanie włosów?
na włosy bardzo polecam pokrzywę, szybciej rosną i są mocniejsze, zdrowsze. tylko minusem jest to, że nie tylko na głowie włosy szybciej rosną tylko wszędzie :-D golę się codziennie i kilka h przed nastepnym goleniem juz wyraźnie czuje włoski, fuj.
generalnie jestem jebnięta na punkcie kosmetyków pielęgnacyjnych, umiem czytać składy, wiem jakie składniki na jakie dolegliwości pasują i sobie dobieram kosmetyki. jeśli ktoś ma problemy z cerą i nie może sobie poradzić a z jakichś powodów nie pójdzie do dermatologa (nie rozumiem potępiania lekarzy i leczenia się przez internet ale uj) to chętnie pomogę : )
używam aktualnie tak btw żelu pod prysznic la petit marseillais waniliowego i jest kotem, jeśli jakaś baba jak ja kocha "jadalne" żele, leje je hektolitrami to jest dobry wybór.
Farmona seria "tutti frutti" - olejki do kąpieli: Mango-brzoskwinia, melon-arbuz, karmel-cynamon, kiwi-karambola, liczi-rambutan i wiśnia-porzeczka. Wszystkie wymienione są cudowne i pachną tak, że naprawdę chce się to zjeść
Original Source - żel malinowo-waniliowy i czekoladowy
Ziaja - żel (albo mleczko pod prysznic, już nie pamiętam) kokosowy
Ziaja "maziajki" o zapachu gumy balonowej - mistrzostwo! Jak różowa guma orbit. Jest też o zapachu coli, ale ten balonowy wygrywa :D
Jeszcze, co prawda, nie żel, a balsam, jednak też jadalny bardzo - Soraya "piękne ciało" czekoladowy. Pachnie jak ciastka :)
Jeszcze bym coś pewnie wymieniła, ale akurat nie przychodzi mi na myśl. Uwielbiam pachnące rzeczy i muszę się mocno hamować z ich kupowaniem, bo już na wannie nie mam gdzie tego stawiać.
Pracowałam w drogerii rok temu i kiedy wynosiłam rzeczy na sklep to zanim postawiłam cokolwiek na półce to musiałam to powąchać :cheesy:
Jeszcze od siebie dodam, że nie polecam brzoskwiniowego kremu matującego z Sorai, seria "so pretty". O tyle, o ile kremy i peelingi do twarzy z serii "świat natury" wypadają nieźle, to to coś to chujnia z patelnią, zapycha pory i mnie np. uczula. Co z tego, że ładne pudełko i fajnie pachnie :(
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Jeśli ktoś ma problemy z przetłuszczającą się skórą na twarzy to polecam bardzo przecieranie chusteczkami nawilżanymi dla dzieci. Mogą być nawet te najprostsze i najtańsze z Biedry. Nic mi tak nie pomogło jeśli chodzi o przecieranie co jakiś czas strefy T.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
oh everywhere,
she comes in colors
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.