Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Procent pisze:Też 'cierpiałem' na to swojego czasu. Jednak,było to w czasach trudnienia się dystrybucją, a jak wiadomo, w takim układzie 'kolegów' nie brakuje. Z czasem jednak, stałem się wyrachowany, co nie znaczy, że skąpy. Po prostu trzeba wiedzieć komu, z kim, i gdzie.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Może kogoś zainteresuje.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Był taki okres, że w zimie sobie te grube cygańskie baby stały na środku przejścia i wszystkich nagabywały, bo zbiera na mleko dla małego dziecka. Powiedziałam jej, że jej zaraz kurwa kupię to mleko tylko niech się odwali i idzie do domu, a ta do mnie, że ona tylko pieniądze przyjmuje XD. Ok, łaski bez. Później codziennie przechodząc obok nich tak niby od niechcenia mówiłam "jebany brudas", "spierdalaj babo" itp. Aż w końcu się nerwy jej puściły i mnie złapała za szalik, nie zauważyłam i dalej szłam te 2 kroki i mi się na gardle zacisnął. Przestraszyła mnie ta brudaska jak nie wiem co, ale jak zobaczyła moją minę to puściła zaraz. Powiedziałam, że zgłaszam to na policję. I zadzwoniłam, chyba je sprzątnęli, bo następnego dnia już ich nie było.
Ojciec mojej koleżanki jest prawnikiem i ona często mi opowiada jakie tam akurat sprawy mają. Te brudaski często robią tak, że jak już ktoś wyciągnie portfel żeby im dać na to "mleko" to po prostu wyrywają portfel z rąk i uciekają.
Albo kieszonkowcy, ćpuny zazwyczaj, chodzą w grupach do autobusów i ustawiają się w takim wężyku i rozcinają torebki kobietom, wyciągają co wylatuje i podają do siebie, żeby osoba, która stoi najdalej od ofiary przechowała telefon i w razie czego zgarnęli tą, która stała najbliżej.
Nie pomagam nikomu nieznajomemu, a tym bardziej ćpunom, nie ufam im. Zwykłe sępy. Wykorzystują, że ktoś jest dla nich dobry.
Albo kieszonkowcy, ćpuny zazwyczaj
@WucTszeciejRzeszy
Masz w chuj patologiczną osobowość. Gdyby ktoś do Ciebie powiedział "jebany brudas", to byłabyś równie złośliwa co ta stara cygańska baba, tylko bardziej wyrachowana.
Stereotypów tych by nie było, jeżeli narkotyki były by tanie jak kurczaki i ogólnodostępne. Narkoman na głodzie potrzebuje narkotyku, oczywiście, że będzie kradł.
Ja bym chciał, by oni wszyscy, narkomani, alkoholicy, lekomani dostali tyle narkotyków ile tylko są w stanie wyćpać! Na początku te najmniej szkodliwe, by sobie krzywdy nie zrobiły.
To jest przejaw mojej najszczerszej dobroci serca.
W tamten weekend na spacerze z narzeczoną zobaczyliśmy (1g meskaliny vs nasze głowy) jak jakiś widać ładny piesek z obrożą itd, ale wychudzony i zaniedbany tylko rzuciło się w oczy, uczesany pewnie dzieciaki dbają, ale karmił się w rozsypanym śmietniku to go wołaliśmy żeby szedł za nami do sklepu.
Moja z nim została ja wszedłem kupiłem dwie konkretne kawałki kiełbasy i 500g puszke zarcia z wołowiną. Miecho dostał na miejscu, a te puszkę wsadziliśmy w reklamówkę, odpowiednio zawiązaliśmy wokół szyi i psiok poleciał uhahany w strone śmietnika koło domu kilka bram dalej.
widać było u tego dużego kundelka taką wdzięczność i radość w oczach, że aż się ciepło zrobiło na sercu Nam. Kupilśmy do tego sobie po tymbarku i u Dziewuszki pod kapslem widniał napis ''Oby tak dalej...''
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
