Ja tam nie wymiotuję po kaktusach ale znajomy już tak.
Najlepsze jak użyjesz już kaktusa i myślisz działa a tak naprawdę jesteś wypierdolony niczym straponem przed straponiary. Myślenie i wszystko zmienia się wydajność w górę do umiarkowanej dawki. Wszystko staję się inne piękne. Trzeba być wyspany niekoniecznie 7dni głodówki można 24h ale nie koniecznie. Czas przestaje mieć znaczenie ból odchodzi w zapomnienie. Czujesz to więź z naturą i pragnienia by człowiek nauczył się żyć w harmonii ze światem. Lekko kolory podkręcone zawroty głowy czasem ale nawet jak wyjebiesz się na morde czujesz, że masz banana na twarzy. Dawkowanie miedzy 20 a 50g im więcej tym może być za mocno. W kaktusie są różne alkaloidy działające w synergii. Bardzo dużo daje nastawienie do tego przed seansem. Są to rośliny lecznicze .
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
