Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2097 • Strona 3 z 210
  • 504 / 2 / 0
stały dostęp do DMT, 4-aco-***, 4-ho**.
a na zjazd MDMA/

kwas już mi się przejadł, ketamina i DXM to samo, a grzyby wiadomo - byle do września . :-P
[b]mushroom therapy.[/b]
  • 48 / / 0
1) prawdziwa kolumbijska kokaina
2) meth(śnieg)
3) prawdziwa holenderska trawa mmmmm:):)
Uwaga! Użytkownik gwatemel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
DMT, czyściutki koks, meth do każdego dotre prędzej czy później, większość z pozostałych mnie interesujących już przetestowana :)
Hidden mefedron User
  • 2 / 1 / 0
LSD, LSD
Obrazy ludzkiej wyobraźni
Ulegające fantazji pod wpływem inwazji



Reżyseria: P
  • 5299 / 106 / 0
1. Ayahuasa
2. Łysice
3. Cubensisy :D
4. DMT / DPT
5. Salvia x20 co najmniej
6. Majka ;]
7. Fentanyl ;]

Dwa ostatnie, poważnie :D Jeszcze trochę, jeszcze trochę
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 2497 / 52 / 0
1) proskalina/izoproskalina
2) pcp
Ale jak wiadomo nie ma narkotyku, ktorego nie daloby sie w necie znalezc, tak wiecz szukam dalej.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 356 / 7 / 3
ELESDIII xD ziąą
Uwaga! Użytkownik onaJegoMac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1082 / 126 / 3
Nieprzeczytany post autor: Wincent »
1. Dobry siarczysty odpał z pewnego źródła najlepiej od znajomego pewnego (nie z gara z kolorkiem pewnie barwionym czyjąś farbą).
2. Speedball z czyściutkim koksikiem i herą (wielkich wymagań nie mam może byc taka jak ostanio :D )
3. Morfina (z ciekawości).

To było takie all stars drużyna marzeń ale nie obraziłbym się też gdybym złapał regularny i pewny dostęp do benzodiazepin (alprazolam, nitra obojętnie) w sensownej cenie którego mi niestety brakuje...
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2009 przez Wincent, łącznie zmieniany 1 raz.
Porady prawne (nie charytatywne)-> Prywatna wiadomość
  • 39 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Kamil00 »
Chce kiedyś spróbować LSD. Marzy mi sie kwasik. Ale narazie za wcześnie na to. Może kiedyś, narazie zostanę przy ziółku :)
"Co nas nie zabije to nas wzmocni..."
  • 750 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
[quote="pilleater"]
6. Majka ;]
7. fentanyl ;]

Dwa ostatnie, poważnie ]
Pill, Kurwa. Jak Ty się wjebiesz w opiaty to można skazać na niebyt i orzec niesłuszność istnienia całej kultury psychodelicznej...

@Topic
1. DMT
2. MDMA kryształy
3. meskalina?
4. Jak będę już umierał - heroina.
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
ODPOWIEDZ
Posty: 2097 • Strona 3 z 210
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.