Bo browna palenie wielu ludzi uwaza za strate towaru.Sadze ze z umiarem - jak pisal no 1 na sportowo mozna grzac ale czytak sie da wiele lat? watpie? sa przypadki ale sadze ze jak ktos juz jest zdegenerowanym narkomanwem to cieeeezko.
'Z tego wychodzi tylko jeden na sto'
Hurra, diese Welt geht unter
K vseobecne prijimanej predstave,ze opiaty nicia zuby..
Omnoho viac zalezi na hygiene a genetickej predispozicii..
Zijem na opiatoch 17 rokov,moja zena 16 rokov..
Zena sa o zuby stara(hygiena,zubar...) a ma ich krasne..
Ja som sa o zuby nestaral a navyse mam tak ako moja mama,
zuby velmi slabe..Otec ma zuby silne a v 65 rokoch ani jednu blombu..
Pred 7 rokmi som si musel dat spravit porcelanove,co ma vtedy
stalo 40 000 Korun(dnes 1500Euro)..
Nie je to velka vzorka..Mozem posudzovat iba podla nas dvoch..
Jeden sa staral a druhy nie..Rovnaka latka,davky,doba....
Berieme ako vy hovorite 'v jednom tahu'..Neviem ako inac sa daju opiaty brat.....?
Ked chcem rano vstat z postele a zarobit peniaze..
A ako vyzera nas zivot?
Ked je slama tak je vsetko..praca,peniaze,elektrina,plyn,internet....vsetko..
Preto musi bit slama stale..musi!!
'sp'
Ja się trochę utożsamiam z założycielem wątku, bo sam wiele razy się zastanawiałem nad tym tematem, jako że nie znam osób będących w tym "środowisku" (tak, można to nazwać środowiskiem, bo mimo wszystko, żeby móc zakupić narkotyk, trzeba mieć jakieś kontakty), to jedynym obrazem był dla mnie ten stworzony przez społeczeństwo i środki masowego przekazu, ale jak to w nich bywa, niekompletny i przekłamany. Czytając posty na tym forum, można trochę na to inaczej spojrzeć, jest wiele osób, które (przynajmniej z tego co piszą), bierze na sportowo, a może mniej sportowo ale mimo wszystko normalnie funkcjonuje w społeczeństwie, ma rodziny etc. Jednak jak ktoś tutaj napisał, też jest tto obraz zafałszowany, no bo w końcu w internecie udzielają się osoby, które stać na ten internet, a to eliminuje dużą część użytkowników heroiny. IMHO nie ma prawdy obiektywnej tutaj, są i tacy i tacy, a ja nie czuję się na siłach orzekać, jakie są proporcje.
Cypress pisze: Szkarłatny pumperniklu, a masz zajęcie (pracę), oprócz tego co napisałeś, czyli zajmowaniu się "slama"?
Zena patri medzi najlepsich vo svojom obore..
Pracuje 7 dni v tyzdni a 12 hodin denne..
Ja pracujem vo Viedni(Austria),kde vyzaduju ine naroky na pracu,ako na Slovensku..
Ale iba 3-4 dni v tyzdni..Nakolko sa musim postarat o cely beh domacnosti..
Zacali sme spolu zit ako 18 rocny..V tom case uz obidvaja na slame..
O 7 rokov sme si kupili byt a v hotovosti ho zaplatili..Ziadna hypoteka,pozicky....
Na teme tohoto threadu nevidim nic zle..Len neviem co je jeho cielom..
Ak chces vediet ci sa da na opiatoch prezit zivot..
Da sa..Ale urcite si tovar nemozes kupovat..
Nie len ze ta to polozi ekonomicky,ale si nuteny bit stale v prostredi tychto ludi..
Po 5 ci 10 rokoch ti na tom nebude pripadat,uz vobec nic vzrusujuce..
Z mojej skusenosti..Ty co prezili a beru do dnes,si produkt sami vyrabaju..
Iba prostredie ambicioznych ludi,ktory sa neutapaju v svojej ubohosti..
Ta moze posuvat dopredu..A takych vela v tejto komunite nenajdes..
Urcite to je egoisticke ale ja nemam silu a ani cas,aby som tahal zo sraciek niekoho dalsieho..
Zivot na opiatoch nie je nic uzasne a ani prijemne..
Je to sposob ako si skomplikovat zivot..
Kto ti tvrdi nieco ine..Je bud iba 'experimentator' a este to nevie zhodnotit..
Alebo si prave aplikoval dalsiu davku....
Napriek tomu viem,ze zivot dozijem prave takto..Az kym moja sila a zdravie dovoli.........
'sp'
Lorazepam pisze: A czemu ten czlowiek mialby niby nie mkiec zebow? od palenia browna czy bijatyk?.......
....
Jeśli piszesz o jakiejś klasie społecznej heroinistów - biednej acz szczęśliwej - to ja spytam czy istnieje takowa alkoholików? Jeśliby ten mechanizm działał to powinna się takowa wykształcić. Substancja psychoaktywna jest inna ale mechanizmy psychologiczne i socjologiczne podobne na poziomie ogólnym.
Porównanie Polski do Bliskiego Wschodu w kwestii opiatowej to znów porównanie pomidora do lokomotywy. Niewiele jest podobieństw w organizacji społeczeństwa na wsi w Iranie i np. w Londynie. We wszystkich społecznościach dostęp do substancji psychoaktywnych podlega limitom kulturowym i/lub prawnym. Kraje rozwiniętego Zachodu są jedynym obszarem kulturowym, gdzie poziom bogactwa jest tak duży, że jednostka nie musi współpracować z innymi żeby przeżyć. Bogactwo i urbanizacja bardzo osłabiły więzy międzyludzkie, a co z tym idzie tzw. kontrolę społeczną nad jednostką. W krajach 3go świata jeśli nie podporządkowujesz się normom społeczności to w skrajnym przypadku umrzesz z głodu. Ten mechanizm bardzo mocno działa też przy regulacji zachowań społecznie nieakceptowanych, np. uzależnień. Dlatego (a także z przyczyn religijnych i drakońskich kar) na Bliskim wschodzie problem narkotyków jest relatywnie nieduży w porównaniu z Zachodem.
Oczywiste jest, że zaraz posypią się kontrargumenty i słusznie bo moja wypowiedź jest ogólnikowa i schematyczna ale nie mam teraz czasu tego rozwinąć ;]
Pozdro
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
