Pamietajmy o tym ze 4-ho-x sa zazwyczaj w postaci Fumarate a AMT to raczej HCL
Rozpusc w spirytusie, nic go nie powinno ruszyc przez jakis czas. Ja trzymalem MET.f jakies 2 tygodnie i bylo gites.
kapo pisze: Pytanie brzmi nastepujaco czy jak rozpuszcze AMT w wodzie to moze ulec tak szybko degradacji jak tryptaminy typu 4-ho-x
Pamietajmy o tym ze 4-ho-x sa zazwyczaj w postaci Fumarate a AMT to raczej HCL
Efekt:Nikogo nie zrobilo :P
Zastanawiam sie czy mielismy faktycznie pecha i tacy "podatni" jestesmy ale szczerze w to watpie dawka tez byla dosyc duza mozliwe ze tryptamina byla zanieszczyczona lub zepsuta Dlatego dajcie znac szczegolnie osoby ktore braly AMT z naszego polskiego zrodla czy tak samo mieliscie i w razie wypadku prosze pisac maila do osoby od ktorej to braliscie
Pozdrawiam :cheesy:
Tymbardziej zena rc jestem dosc wrazliwy i zrozumialbym jakby 1 osobe nie zrobilo ale 3 ?:)
Murtibing nie mielismy slabych efektow bo efektow nie bylo wogole nawet stymulacji nie dlo sie odczuc nie mowiac juz o jakiejkolwiek empati :)
A bylo to napewno AMT .
Wczoraj bralismy z 2 qmplami po 50 mg AMT
Efekt]
To nie było AMT. Ja po dawce 8mg czułem efekty, a 20 mg robiło taki syf w żołądku, że nie potrafiłem się nie porzygać mimo aviomarinu i palenia ziołowych odmulaczy, na 100% byście poczuli. 50 mg? Bez jaj.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
