Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
najbardziej mnie swędziało, gdy po raz 1 wrzuciłem 600, ale to i tak było nic - gdy moja kumpela jadła deksa 1 raz (300 mg) to ją tak swędziało że do krwi się rozdrapywała...
Po dzisiejszym robię przerwę
smoke elite pisze: ja na dexie caly jestem czerwony kurwa jak burak wiec nie wiem kiedy przestac sie drapacco mozna zrobic z tym goracem? myslalem o jakims leku na goraczke wyda?
ostatnio przy 300 mg swędzenie było tak intensywne, że miotałam się po całym pokoju...
a gdybym miała przy sobie szczotkę drucianą to bym jej użyła :wall:
Wiem, że jak mnie swędzi to mam dobrą jazdę. Bardzo przyjemne jak dla mnie tylko trzeba uważać, żeby za mocno się w to drapanie nie wkręcić, ja osobiście 'drapię' się jedynie opuszkami palców (takie jakby masowanie dość intensywne) i przechodzi. Z tym, że za moment swędzi w innym miejscu. :huh: Z reguły na drapanie podczas tripa poświęcam z 5 min. po czym olewam to i zajmuję się fazą właściwą.
bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
