a co do oksymorfonu to ja się nie wypowiem obiektywnie bo nigdy go nie próbowałem,powiedziałem że mój zaufany kolega mi mówił że euforia podczas wejscia i.v. jest lepsza niż przy morfie...tomal mnie zjebał ,powiedział że kolega w chuja robi,niby on znawca wielki ale śmiem sądzić że raczej wierze mojemu koledze :-D
ja z tego rodzaju opiodów to brałem tylko fentanyl paliłem żel z tych plasterków teraz podobno są już bez żelu i się nie pali ich ciekawe co teraz z nimi ćpuny robią napewno nie przyklejaja ;-) i petydyne ale miałem ja z kolegą w tabletkach teraz chyba ich nie ma nawet w sprzedaży dolargan 25mg .wtedy jeszcze nie pukałem i zjedliśmy je zmielone w pył po kilka sztuk ,pamiętam że milusieńko porobiły-z chęcią bym spróbował jeszcze kiedyś ale dożylnie podobno kop jak holera!w instrukcji pisze że wyjatkow podaje sie to i.v. i wtedy najlepiej w rozcienczeniu i bardzo powoli kilka min jedna 100mg ampułka,ale oni dbają żęby ludzie rushu nie mieli w tych szpitalach i wogóle.ja zrobił bym to inaczej na początek powiedzmy 200mg dwie ampółeczki powinny starczyć żeby było dobrze acz bezpiecznie, tylko skąd to wziąść??
a apropo oksymorfonu to własnie mi sie przypomniało że tomal w swoim którymś poście pisze że ktoś tam się niby zatruł czy coś jakimiś mocnymi opiodami co je walił i.v.(pewnie źle przygotowane tablety) z wysyłkowych aptek...możliwe że któreś apteki wysyłały by choćby oksymorfon i inne typu oksycodon,możliwe to wogóle jest >????? bez jakielkolwiek recepty???
możliwe że któreś apteki wysyłały by choćby oksymorfon i inne typu oksycodon,możliwe to wogóle jest >????? bez jakielkolwiek recepty???
przepraszam tomal , ale nie zronbisz mnie ciulu jebany . myslisz ze sie nie wypowiemw twojej sprawie .
wiem ze temu anglikowi tez sie proponowal swoje serwisy.
Jedyną prywatną wiadomośc na tym forum wysłał mi Codeine i nie będę jej cytował by nie robić mu wstydu.
Ja żadnego priva tu nikomu nie wysyłałem i może to sprawdzić właściciel tego serwisu.
Natomiast co do środków pomiędzy kodeiną a morfiną, to są one dostępne w internecie ,tak samo jak w necie dostępny jest polon, wąglik, cyjanek potasu-trzeba tylko dobrze szukać.
przy okazji , jak jestes w Ministerstwie Zdrowia i tak cie sprawy o narkomanii interesuja, zobacz na prawa Singapurskie, oni maja wspanialy system i porzadek. wszystko w ich ustawie jest przemyslanie od przemytnikow marihuany, do heroiny po dzieci wahajace subst. wziewne i sklepikarze co im to udostepniaja.
ich ustawa sie nazywa Misuse of Drugs Act , radzilbym tobie przejrzec te materialy naprawwde ten kraj jest warty podziwu jezeli chodzi o kontrole zwyrodnialcow i ludzi dorabiajacych sie na narko-biznesie.
tutaj pare stron;
http://www.cnb.gov.sg/ENFORCEMENT/index.asp?page=9
http://www.drugfree.org.sg/Drugs/index.asp
http://www.hpb.gov.sg/hpb/default.asp?pg_id=1067
pewnie myslisz ze ja cie w blad chce wprowadzic z tym, nie .. sam jestem narkomanem ale jakos dziwnie w mojej glowie zawsze bylem przeciwny depenalizacji (czy jak to niektorzy sobie uronili Legalizacja, hahah) , to jest po prostu zboczone jezeli ludzie chca przyzwolenia na masowe cpanie, pozniej jezeli sie ich pyta a co z twoimi dziecmi chcesz zeby one dostep mialy to wtedy zaczynaja wymyslac rozne bzdurne tezy, po prostu jest to nie dobre i juz. A ze sam narkotyki biore i sa nielegalne, zawsze beda, w takim singapurze na prawie wszystkie narkotyki za import i dystrybucje/posiadanie duzej ilosci jest KARA SMIERCI, i tez jest tam problem narkotykowy, ale jednak glowny trzon spoleczenstwa ma sie dobrze i ludzie zyja dosyc dobrze.
Nie wiem dlaczego tak jest ale czasem prawa musza bronic ludzi przed samym soba. Moralnosc i etyka, ja mysle ze jako tak zawsze te istnialy, tylko ludzie sie samolubni robia zwaszcza narkomani i chca tylko tak zeby im pasowalo.
ale wiesz Tomal(MZ) ze sie mylisz bo ludzi nie zniechecisz jak bedziesz mowic ze narkotyk to trucizna , jeszcze wiecej zachecisz bo ludzie co sie decyduja zeby brac to sa w takim stanie myslenia ze za BArdzo sie nad konsekwencjami nie zastanawiaja i nigdy tak nie bedzie bo by narkomanow nie bylo.
Elo
Tomal pisze: Jedyną prywatną wiadomośc na tym forum wysłał mi Codeine i nie będę jej cytował by nie robić mu wstydu.
Ja żadnego priva tu nikomu nie wysyłałem i może to sprawdzić właściciel tego serwisu.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.