wsburroughs pisze: wsb nie bywa na glodzie jesli cie to tak bardzo interesuje
Przyjmuje jakiś tydzien, czuję się strasznie cięzko na żołądku, jakby "przepełniona", brzuch mi boli ...
@Puchatek, zdaje się ze Ty leczysz się sertraliną. Jak ją tolerujesz?
ale to około miesiąca trwało, nie miałam cierpliwości czekać dłużej na rozpoczęcie działania i rzuciłam go w kąt. spoczywa na dnie szafki i czeka na zbawienie.
przez ten miesiąc nie odczułam niczego, co najprawdopodobniej było spowodowane nie rozpoczęciem działania - ponoć te 4-6 tygodni na działanie zaczekać trzeba.
a że niecierpliwa jestem - nie miałam zamairu jeść czegoś, czego rpzez taki okres czasu jeszcze nie zdążyłam odczuć.
aktualnie nie przypisywane są mi żadne leki. ale to już inna bajka, inne powody. poprostu muszę zmienic pscyhiatrę, bo ta się na mnie zawzięła.
EDIT
Camilleri pisze: jak już wspominałem branie kodeiny wraz z jakimkolwiek SSRI zmniejsza bardzo znacząco terapeutyczne działanie leku antydepresyjnego. To sprawdzona informacja, potwierdzona przez wielu psychiatrów. Po prostu nie ma sensu wydawać kasy i łudzić się nadzieją, że lek zadziała, bo nie zadziała. Wiem to nie tylko z teorii ale i z praktyki. Na przestrzeni przećpanych latleczyłem się asentrą, seroxatem, citalem, efectinem i żaden z tych leków nie zadziałał, gdy brałem kodeine. Dopiero, gdy robiłem sobie przerwy w ćpaniu działanie luku się odsłaniało. Byłem jednak zbyt głupi i słaby by z tym skończyć. Pamiętaj o tym zielona.
Chcesz się leczyć skutecznie, zapomnij o ćpaniu, a już na pewno o ciągach.
no tak. i już znam przyczynę mojego zawodu. fluoksetyna naprawde nie działała i nawet po jakimśtam czasie by nie zadziałała p;
dziwię się jedynie, że wcześniej o tym nie miałam pojęcia.
i jest w kapsułkach i jest bilo zielony jak prozaczek
floxa +aurorix i czuje sie codzienie jak na dropsie
kiedys jadlem po 8 20mg dzienie ale to bylo za duzo
oczywiscie zarlam w dawkach podzielonych
bylo tak jak moja pani zasowal feta po 4,5g dziennie po kablach
a ja musialem jakos wytrzymywac z nia i foxa mi pomogla
teraz jem 2 i 2 aurorixy tak jast fajnie
Chociaż teoretycznie fluoksetyna jest dosyć słabym lekiem SSRI to najbardziej ją polecam, jeżeli ktoś zaczyna leczyć depresję to polecam brać pierwsze 2 max 3 tygodnie Afobam doraźnie i jak już Fluoxetyna zacznie działać to napewno się poczujecie lepiej :)
Zomiren 1mg + Bioxetin 20mg <-- najlepsza opcja :) tylko niue za dużo alprazolamuy bo łatwo się wpiepszyć w to, a Fluoksetyne brać radze 8-12 m-cy :)
Pozdro i zdrowia wam ELO ! :-)
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
jesli jestes zdrowy to nie warto sie w to bawic
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
