Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2841 • Strona 197 z 285
  • 516 / 110 / 7
O co chodzi odbyłem w tym roku mocne tripy na grzybach, LSD, 2C-B, mocnych odmianach mj i oprócz krótkotrwałych stanów lękowych i przytłaczających natłoków myśli było zazwyczaj bardzo pozytywnie wręcz terapeutycznie a dziś tak z sentymentu pierwszy raz od dawna wleciało 200mg DXM czyli około 3mg/kg co powinno dać dolne 2 plateau a tu stan bardzo podobny do psychozy/schizofrenii i chwilami jakaś pojebana mania. Czy jest to normalne? Dodam że mam borderline
Teraz jest już lepiej ale jeszcze 1.5 godziny temu miażdżyło mi psychikę
  • 2532 / 602 / 0
A co dokładnie się działo?
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 516 / 110 / 7
@Atropolamine mocna derealizacja depersonalizacja bardzo dziwne nachalne myśli niepodobne do niczego innego, większość z nich straszna albo przygnębiająca, poczucie że inni ludzie to jakieś automatyczne roboty świat jest symulacją i jest pusty, nie ma sensu a życie prowadzi do śmierci po której wcale nie będzie tak kolorowo. dex w takiej małej dawce pokazał mi swoją mroczną bezduszną stronę. Do tego uczucie ze zaraz mogę stracić kontrolę nad swoimi emocjami i coś odjebac taki stan maniakalny. Po grzybach czy 2C-B w wcale nie małych dawkach jestem z reguły dużo bardziej ogarnięty a tripy mimo mrocznych momentów są zajebiste i dużo uczą a tu mój umysł pod wpływem DXM w ilości 200mg coś takiego odjebał
  • 2532 / 602 / 0
Pewnie kwestia ogólnego s&s ,wszystkiego co gdzieś się zebrało,siedzi Ci w głowie.Tez raz na zejściu dexa,300mg miałem coś w stylu manii,chodziłem coś pierdolilem do siebie jak mnie przerasta dziwność i niezrozumiałość świata.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 516 / 110 / 7
@Atropolamine
Idę wziąć zimny prysznic może pomoże z reguły fajnie to odświeża przed chwilą zasłoniłem firanki bo auta na ulicy się na mnie groteskowo patrzą XD
Oby jutro było już w miarę normalnie dex kurwa coś ty odpierdolił chyba długa przerwa i pusty żołądek też zrobiły swoje
  • 2532 / 602 / 0
Jutro napewno bd git.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 516 / 110 / 7
Potwierdzam że dziś jest już dość stabilnie nawet fajne lekkie afterglow trzymało z rana. Myślę żeby spróbować w tym roku zjeść 2 kapelusze amanita muscaria. Podobne to trochę do DXM? W końcu też dysocjant
  • 258 / 106 / 0
@GalaktycznyBiznesmen

Szczerze to ja swój pierwszy i jedyny so far trip na amanitach bardziej przerzygałem i przespałem, niż cokolwiek z niego wyciągnąłem i mocniej zapamiętałem. Ale z tych nielicznych przebłysków pamięci które mi zostały wyłania się tylko uczucie srogiego popierdolenia, że widziałem swoje bebechy (tak jakby był w stanie wzrokiem skanować wnętrzności czy coś w ten deseń), niektóre przedmioty w pokoju zmieniały swoją wielkość... i to tyle.

Mikropsji (wrażenia pomniejszania się obiektów) jeszcze wielokrotnie doświadczyłem na dysocjantach, ale nie na DXM co ciekawe. Bankowo na difenidynie i DCK, zawsze w ciągach na któryś dzień. Ale cała reszta doznań w niczym nie przypominała amanit.
Anarchizm, nihilizm, prymitywizm: 3 słowa najlepiej oddające mój światopogląd i moje jestestwo.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
  • 151 / 42 / 0
Kurde coś mi się w organiźmie popsuło, bo jak zazwyczaj wystarczyło przejść się do łazienki chwilę przed załadowaniem i spokojnie dało się przeczekać cały trip (ze świadomością, że parcie na pęcherz jest iluzoryczne), tak teraz muszę biegać 2-3 razy podczas tripu i wybija mnie to z rytmu, no co to ma być %-D
I don't like the drugs, but the drugs like me
  • 258 / 106 / 0
@DigitalDisaster

Dysocjanty przeważnie dają nerkom popalić, ja zawsze więcej szczam na tripie niż normalnie. Myślę że możesz się cieszyć że wcześniej Cię to omijało, bo przyjemne to nie jest. Warto pamiętać żeby się w trakcie nawadniać i to nie samą wodą (dobry jakościowo sok, smoothie, czy domowej roboty izotonik - do zrobienia wystarczy woda ze szczyptą soli i sokiem z cytryną). Szczać i tak częściej będziesz, ale mniej się odwodnisz i mniej elektrolitów stracisz.
Anarchizm, nihilizm, prymitywizm: 3 słowa najlepiej oddające mój światopogląd i moje jestestwo.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
ODPOWIEDZ
Posty: 2841 • Strona 197 z 285
Newsy
[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.