Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2870 • Strona 195 z 287
  • 2532 / 602 / 0
Dla mnie też,ze względu na to,że jakoś tak lepiej się absorbuje.A przynajmniej mi tak się wydaje.A wrażenie pochłaniania przez dysocjacje to coś,co lubię.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 586 / 127 / 0
Loperamid godzinę przed tussi i wtedy dłużej trzyma i bez sraczki dysocjacja jak ktoś nie lubi gdy wjeżdża podczas właśnie owej biegunki (wracają wspomnienia pierwszego razu na 3 plateau) %-D
  • 1768 / 599 / 0
Jak dla mnie zawsze Acodin robił sraczkę w chuj, choć to Tussidex ma sorbitol w składzie
  • 1053 / 92 / 0
U mnie z Tussidexem był problem z dostępnością, rzadko miałem do tego dostęp. Acodin dobrze znany od lat. Może mimo tego że, T był sporadycznie, to jednak te razy zapadły w pamięci najbardziej. Wszystkie inne razy były z Acodinem, a DXM to dla mnie chleb powszedni swego czasu był.
  • 151 / 42 / 0
Ja osobiście nie odczuwam różnych skutków fizycznych po jednym i po drugim leku. Jedyna różnica, jaka mi się rzuciła w działaniu to to, że Tussi wchodzi łagodnie, a przy Aco czuć ten moment walnięcia.

Ewentualnie co do reakcji organizmu, mam wrażenie, że po tussi bardziej mi się odbija. Ale może to kwestia budowy kapsułek. Sraczki akurat nie mam w ogóle po dexie, ot ciekawe udogodnienie %-D
I don't like the drugs, but the drugs like me
  • 2532 / 602 / 0
No,też nigdy nie mam żadnej sraki po takim czy innym preparacie.Wspolczuje tym co mają takie problemy hehe.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 258 / 106 / 0
Ja miewam salwy bąków na tripie, ale kurwa tak epickie że w jakiejś orkiestrze mógłbym grać :D
Anarchizm, nihilizm, prymitywizm: 3 słowa najlepiej oddające mój światopogląd i moje jestestwo.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
  • 1768 / 599 / 0
No jeśli chodzi o bony po DXM albo po Thiocodinie, to jebią bardziej niż najstraszniejsza sraka. Jak się te kaszlaki, jedne czy drugie wpierdala na kilogramy, to jeden malutki bączur potem zasmradza wszystko, a ludziom wręcz chce się rzygać.
  • 7 / / 0
Witam, od 2016 lecze się na schizofrenie, od tego czasu ciągle neuroleptyki, ssri + inne "dodatki"
Planuje odpusic sobie ssri i dodatki typu biotropil by troche podeksic.
Planuje osiagnac 1 plateu 2 nie ze wzgledu na moja chorobe.
Mam pytanie, gdzies przeczytalem ze kwetiapina to jakis opioid czy cos takiego, bralem kode pare razy, i mi sie nie podobalo ze wzgledu ze prawie nic nie czulem przez leki (moze i dobrze...)
Pytanie czy mozna kwetiapine brac z DXM(w malych ilosciach)
  • 2532 / 602 / 0
Nie ma sensu rzucać ssri,żeby wejść na 1 plateu.Juz lepiej jakbyś sobie 2-3 piwa wypił wyjdzie praktycznie na to samo.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2870 • Strona 195 z 287
Artykuły
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.