Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 20 z 20
  • 53 / 9 / 0
@DEXTER331
Concerta jest tańsza. Dostępność podobna. Ja wolę Concertę.
@Merx
Co robisz by nie rosła tolerancja? Jest jakiś inny sposób niż przerwy od leku? Suple jakie?
  • 858 / 290 / 0
Tutaj ktoś opisywał coś w stylu, że Concerta przestaje działać po 5h od przyjęcia dawki i znów się uruchamia po 10h. Bzdura totalna. A też tak miałem kiedyś, tylko jak się dowiedziałem, co to jest histereza w neurofarmakologii, to już tak nie mam. W skrócie, to jest potężny efekt nocebo. Psycha blokuje UCZUCIE działania leku, bo się spodziewa takiego wypierdolu, jak na wejściu, a tu ni ma.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 45 / / 0
Ja robię tak że odstawiam medi na jakiś czas, biorę go głównie jak muszę się uczyć na studia i nie potrafię się skupić. W ogóle mam problem z ogarnianiem obowiązków bez medi, typowe ADHD, ale ze wcześniej brałam opio to tego nie zauważałam.
  • 83 / 11 / 0
@Sophieee Spokojnie, to normalne u osób z adhd jak my. Nie bierz opio, bo to NISZCZY Dopamine BARDZO.
Pozdrawiam wystrzelony deksamfetaminą adhdowiec
  • 128 / 67 / 0
@Hash_Oil Jak najbardziej masz rację z tym efektem nocebo, a ja sam doskonale zdaję sobie sprawę z jego obecności u mnie. Przez lata ćpania MPH wyrobiłem w sobie niezdrowe, ćpunskie nawyki. Co prawda na tym etapie już prawie całkowicie nie czuję parcia na sniff i nawet o nim nie fantazjuję mimo dostępu do IR/CR, ale ta awersja przed zjazdem jak najbardziej została. Każdy spadek stężenia zapewne interpretuję jako sygnał, że zaraz nadejdzie potężna zwała i trzeba jej zapobiec. Trochę mu ulegam i dorzucam sobie małe kawałki Atenzy pod język, jeśli minęło przynajmniej 8 godzin od łyknięcia tabsów, aczkolwiek po tym okresie to uwalnianie realnie powinno być zakończone i chyba ma to sens, by podtrzymać efekt do końca dnia. (Kontekst: skończyła mi się już Concerta i jadę na 2 Atenzach rano. W sumie to ta szałwia rzeczywiście weszła i jest lepiej, więc odpuściłem sobie sublingual i grzecznie połykam kawałeczki per os. Poprzedni post nieaktualny.)

Nie zmienia to faktu, że OROS działa BARDZO różnie na poszczególnych ludzi – nie ja jeden narzekam na nierówny rozkład działania. Weźmy chociaż polimorfizm CES1, krzywa może mocno się rozjechać, gdy u kogoś MPH ma t½ 2 h, a u innej osoby 4 h. Wpływ pH nie jest dobrze opisany w literaturze, zarówno na uwalnianie z OROS, jak i wchłanianie samego MPH, więc nie można go wykluczyć. Mikroflora również może grać pewną rolę, bo esterazy jednak występują w biologii dość powszechnie. A odnośnie kopnięcia po 14 godzinach, to raczej nie nazwałbym tego nocebo – przecież nie jest to spadek stężeń i antycypacja zjazdu xq
  • 858 / 290 / 0
@Heavenscape kwercetyna też zdaje się coś pomagać. Może to placebo bo pierwszy dzień stosuję, ale niedługo dam znać efekt będzie się powtarzał.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 128 / 67 / 0
Dzisiaj stało się coś niewiarygodnego – po porannej dawce weszła ta sama magia, co przy pierwszym kontakcie z tą substancją (p.o.). Lekka euforia, delikatny body load, a przede wszystkim ekscytacja życiem. Nie mogę wskazać żadnego czynnika, który na to wpłynął. Dawki te same, inne leki jak zwykle. To nieco zbyt miły stan, by chcieć czuć go codziennie, ale na pewno nostalgicznie do niego wrócić.

@Hash_Oil Daj znać, jak wyjdą eksperymenty. Nieco obawiam się tych wszystkich ziółek, bo kto wie, co one przy okazji mieszają w organizmie – milion substancji po milion targetów każda. Stosowanie pojedynczego związku na pewno jest bezpieczniejsze (zakładam, że bierzesz czystą kwercetynę). Z drugiej strony, może ta szałwia czerwona faktycznie daje coś więcej niż samą inhibicję CES1...
  • 67 / 8 / 0
nie wiem czemu ale czasem na metylofenidacie mi się tak słabo robi na głowie, jakby okropne zmęczenie, mimo że to lek stymulujący, ale to gdy jakby lek schodzi - no ale nadal jest to dziwne
  • 128 / 67 / 0
@KavonPL Ach, niewinna duszyczko, która dopiero zaznaje swoich pierwszych zwał... :)))) Tak, MPH słynie z bardzo nieprzyjemnych zjazdów, nawet w dawkach terapeutycznych. Najlepsze, co możesz dla siebie zrobić, to przejść na Concertę seu Atenzę. Ich przedłużone uwalnianie uwzględnia moment zejścia i zapewnia łagodniejszy spadek stężeń. Dorzutka IR również rozwiąże sprawę, ale nie szalej z dawkami.
ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 20 z 20
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.