Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 2000 • Strona 190 z 200
  • 151 / / 0
tur3k pisze:
Hm 3h opio-fazy w robocie fizycznej na 2 pakach kody czy jedzenie.. zgadnijcie co wybierze ćpun :cheesy:
I jak się pracuje na kodzie ? Nie wyobrażam sobie tego..nie ogarnąłbym , boje się że w pewnym momencie usiadłbym i olał , albo po prostu wyszedł z zakładu.Szkoda by mi było fazy.
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2014 przez monqe, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 742 / 9 / 0
tur3k pisze:
Ćpanie kody 2x dziennie nie jest normalne. Czemu to gówno tak krótko działa :(
Nie wal 2x dziennie chyba, żę w takim schemacie:

1/4 rano
3/4 wieczorem

albo nawet

1/5 rano
4/5 wieczorem

Inaczej to nie ma sensu. Jak np brałem 1/3 rano 2/3 wieczorem to faza wieczorna była zbyt słaba, faza poranna też a zarazem nakładała się taka "niechęć" do życia i grzania, bo już w momencie jak wchodziła lekko poranna faza to już wiedziałem, że nie będze mi dzisiaj ani przez chwile naprawdę dobrze :D

Pozdro
  • 100 / / 0
@up te dawki to rekreacyjnie też się opłaca czy tylko dla zdegenerowanych narkomanów aby cały dzień nie myśleli o tym?
@NLZ opłaca się zaczynać? Tzn. Duzo osób gra czy raczej same koksiki?
  • 742 / 9 / 0
@up Jeśli mam być szczery to nie wiem co masz na myśli :D Nie zmienia to faktu, że odpowiem na tyle na ile rozumiem:

Biorąc kodę nawet jak jesteś zdegenerowanym narkomanem i walisz 1g+ to jesteś w stanie wytrzymać dzień i dopiero wieczorem walnąć (zdarzają się czasami problemy, ale to dopiero po 2-3 latach brania, że czasem przycisnęło z rana i trzeba było walnąć) lub że zwyczajnie mi się nudziło i waliłem sobie z rana do browarka/benzo. NIe zmienia to faktu, że chodzi o to, że np. masz tolerkę na 6 paczek kody. Weźmiesz 2 paczki rano, bo masz taką ochotę. To jeżeli weźmiesz wieczorem 4 paczki będzie chujnia. Jak weźmiesz 6 to będzie mniejsze wejście ale możliwe, że większy nodding i mocniejsza faza. Ogólnie tak pisałem post wyżej taki schemat najlepiej utrzymywać jeśli chce się wieczorem mieć grzanie porządne.

Jak wjebiesz 3 rano 4 wieczorem przy tolerce na 6 pak (jednorazowo na fazę) to będzie chuj a nie grzanie i rano i wieczorem mimo, ze łącznie zjadłeś 7 paczek.
  • 100 / / 0
@up chodziło właśnie mniej więcej o to czy polepszy wieczorną faze. Myślałem też że te poranne dawki mogą powodować ''zabicie głoda'' czyli powstrzymanie całodziennych rozmyślań nad wrzutką. Btw wiesz może ile zarzucać tego lewocośtam na histamine (w mg) i czy to spowoduje zanik tego rozdrażnienia po zejściu fazy? Gdzieś na forum czytałem że to właśnie przez histamine.
  • 2976 / 256 / 0
monqe pisze:
I jak się pracuje na kodzie ? Nie wyobrażam sobie tego..nie ogarnąłbym , boje się że w pewnym momencie usiadłbym i olał , albo po prostu wyszedł z zakładu.Szkoda by mi było fazy.
Chujowo, ale to 'praca za karę', więc każdy się opierdala oporowo, bo i tak nic z tego nie ma ;)

Ogarnąłem taki sobie maczek (4-5/10), bardziej sedacyjny i dłużej działa - jak za 13 zeta to może być, lepsze to niż faza na tym samym poziomie trwająca 2-3 godziny (po kodzie). I po maczku mi się bardzo dobrze śpi :) Parę dni na tym przejadę, czekam na BF-a i rozpoczynam zabawę z gonieniem smoka ;)
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 742 / 9 / 0
JohnSmith pisze:
@up chodziło właśnie mniej więcej o to czy polepszy wieczorną faze. Myślałem też że te poranne dawki mogą powodować ''zabicie głoda'' czyli powstrzymanie całodziennych rozmyślań nad wrzutką. Btw wiesz może ile zarzucać tego lewocośtam na histamine (w mg) i czy to spowoduje zanik tego rozdrażnienia po zejściu fazy? Gdzieś na forum czytałem że to właśnie przez histamine.
Czasem brałem w dzień z nudów, czasem dlatego, że cisnęło i na grzanie, nie mogłem jeść tylko jedyne co to, żeby zagrzać. Jak zagrzałem te 3 paki to mogłem normalnei dalej prowadzić dzień. Zadziwiające, że nie miałem tak zawsze tylko tak jak pisałem parę razy na miesiąc dopiero po 2 latach od pierwszego grzania.

Ja OSOBIŚCIE nie polecam brania antyhistamin do kody jeśli nie masz puchnięcia/robienia się czerwonym/KUREWSKIEGO drapania. Tak jak pisałem jest to moja OSOBISTA opinia, że a-histaminy powodują osłabienie działania kody (i ogólnie opio). Jeżeli jednak musisz już brać anythistaminy (bo ja np. biorąc majkę muszę, a przy kodzie nie mam zupełnie wyrzutu) to bierz 1/2 lub całą tabletkę zyrtecu/alertecu czy jak to się tam nazywa. Spróbuj z mniejsza dawką, potem bierz w razie czego mniejsze, bo zawsze lepiej mniej chemii w siebie wpierdalać. Powiedz mi, jakie bierzesz dawki kody? I ile czasu? Próbowałeś z czymś mieszać?
  • 320 / 5 / 0
Na kodeinie, fizycznie pracuje się średnio-dobrze, ale czas umyka trochę milej przy zapierdolu.
  • 100 / / 0
Biore 300 od stycznia, nieregularnie. Mieszałem tak: 300 kody 150 deksa i 1/2 avio i to była najlepsza faza. Samo avio może wpłynąć na noddy? Wtedy były super. Często na kodzie też zasypiam przez co przegapiam faze . Może mi się wydaje. I czy opio rujnują tak mózg jak np kanna? Czy wgl wpływają na myślenie itp ? Chodzi oczywiście poza fazą (nie na skręcie czy głodzie)
  • 205 / / 0
Siec ziko,apteka za grosz, ponizej 7zl widzialem tez w aptece przy hali mirowskiej w wawie. Jednak obiektywnie patrzac, skoro cena thio niewiele rozni sie od antka to jaki sens tym syfem sie truc...
Bania goni banie:P
Zablokowany
Posty: 2000 • Strona 190 z 200
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.