Mam dwa lata materiałów zbieranych jak łamią prawo te agencje i gdy tylko wpadnie mi z tego pomysł na profit albo inna motywacja żeby spędzić nad tym kilka godzin, to wypuszczę coś grubego.
Sam mam dużo materiałów a 7 agencji przerobiłem. Największe g0wno w jakim byłem to GoodMorning w Steenbergen mieszkanie w starym klasztorze(dosłownie) przerobionym na hotel pracowniczy, co druga osoba to cuchnący cygan, a zarobki 250€/tydz(XkurwaD).
Drugie gówno to enaa zarobki takie same a dodatkowo do teraz mam blizny po jebanych pluskwach.
A Carriere polecam chyba najlepsza agencja, szkoda że naodpierdalałem i mam bana tam, w sumie jak w każdej w której robiłem xD
Winny oczywiście jest producent, sklep to tylko rzuca dla zarobku, ale oczywiście skargi nie złożysz, a chuj za ladą zawsze powie, że temat dobry i sprawdzony... Także jakby ktoś się zastanawiał, gdzie się zaopatrzyć, to Zwolle polecam, choć pewnie dużo innych sklepów ma podobną jakość i oni nie są jacyś wybitni, za to Arnhem to dno upaćkane jenkemem. Jeden sklep ma sporo RC i są prawie nieaktywne, drugi w ogóle nie sprzedaje proszków (ma kilka stymulantów w płynie — pojedyncze dawki za mega cenę choć działanie się zgadza) za to ma jakieś zabawki typu żelki z muscymolem gdzie cała paczka to placebo jednego piwa. Jedyne co w tym Arnhem było dobre to trufle, bo 15 g od Sjamaan działa lepiej niż 25 g wszędzie dostępnych High Hawaiians. No i od tego rc-kowego smarta 2-FA była spoko, ale sprzedają 0,6-0,7 jako gram, także niech się cmokają. Wiem, że się nie chce na te pociągi kupować bilecików i jeździć, ale jakby ktoś się zastanawiał, to lepiej nic nie kupić albo zjeść kupę, niż stołować się w Arnhem.
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.