Jebana farsa, zamienić zdrowie psychiczne na średnie efekty. :wall:
-nie dotykać twarzy, nie dusić pryszczy
-używać ręczników jednorazowych
-jezeli po określonych produktach występuje pogorszenie, nie spożywać, inaczej olać
- dieta i stres nie wywołują tradziku, mogą zaostrzyc
-mydło może pogarszac stan cery (zależy od osoby)
-nie opalać się (słońce pomaga, ale nie wolno przesadzać, inaczej będzie większy problem)
-nie używać kremu natluszczajacego, tylko nawilzajacego
-nadtlenek benzoilu czy coś na wymuszanie pryszczy, może nie pomoc
-bez peelingów z drobinkami, tylko rozwali to pryszcze po twarzy
-pić więcej wody, ogółem zdrowszy tryb zycia
ogółem jak macie 25+ lat, nie jest to od ćpania ani chorób, to trochę przejebane, jak problem jest spory to w sumie wiele wyjść nie macie
a)antybioyki przy zmianach ropnych, leczenie trwa 2-4 miesiące, może nie zadziałać
b)izotretynoina jest dosyć droga, długa i nieprzyjemna, ale to najlepszy sposób- zmniejsza aktywność gruczołów lojowych.
c)antyandrogeny- dla kobiet, ale jak występują inne problemy oprócz trądziku( owlosienie, problemy z mensttuacja,itd.)
Kwas alfa liponowy:
Zmniejsza ciśnienie krwi
Redukuje insulinoodporność
Poprawia profil lipidowy
Zmniejsza wagę
Zwiększa wrażliwość na insulinę
Leczy neuropatię cukrzycową
Chroni przed tworzeniem się zaćmy
Poprawia wzrok u pacjentów z jaskrą
W połączeniu z witaminą E pomaga zapobiegać obumarciu komórek siatkówki u pacjentów z retinopatią barwnikową
Redukuje uszkodzenia mózgu wywołane przez udar
Zapobiega utracie kości, prawdopodobnie dzięki przeciwzapalnemu wpływowi
Usuwa toksyczne metale z organizmu
Redukuje częstotliwość i intensywność migren
Poprawia budowę skóry
Ważna też jest dieta. Każdy powinien jeść to co lubi, ponieważ nie ma jednej diety dobrej dla wszystkich. Mi pomogło ograniczenie mięsa do minimum ( jajek i nabiału nie jadam), spożywam pełnoziarniste zboża, ogromne ilości warzyw i owoców, orzechy, suszone owoce, nasiona. Pije minimum 1,5 l wody dziennie.
Z suplementów dodatkowo może pomóc witamina d3, cynk ( najlepszy moim zdaniem jest glukonian), witamina b-50 czy jakaś dobra multiwitamina.
Ważne jest podkreślenie, że tona najlepszych i najdroższych suplementów nie zastąpi nigdy zdrowego odżywiania. Suplementy są tylko terapią wspomagającą.
Nadmienię jeszcze, że kwas alfa liponowy jest substancją naturalnie występującą w naszym organizmie. Lepiej zaczyna od małych dawek 100 mg i dojść do 300 mg. Tabletki bierzemy do każdego posiłku.
Znam faceta który przeprowadzał kurację tym kwasem. Kuracja polegała na tym, że się bierze dawkę 50 mg co 3 godziny ( w nocy również) i po kilku takich cyklach 3 dniowych wyleczył się z niby nieuleczalnej choroby. Szkoda, że ludzie nie szukają potencjału w naturalnych substancjach, tylko w chemicznym dziadostwie, które dziesiątkuje nasz mikrobiom jelitowy. O długotrwałych skutkach antybiotyków wiele już powiedziano i na własnej skórze się o nich przekonałem.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.