blablab pisze:W końcu sprawdziłem to 6-apb. O 18 zjadłem 170mg ( ważę 70kg), co okazało się nieco za dużą dawką, ale ja zawsze muszę wpieprzyć więcej niż mniej :-) . Na następny raz spróbuje 130-140mg. Po 1h i 15min pojawiły się pierwsze wyraźniejsze efekty. Zanim się dobrze załadowało miałem takie niezbyt przyjemne uczucie rozkojarzenia. Nie było to jakieś wyraźne, ale odczuwalne. Trwało ok. 45min. Po ok. 2h od zjedzenia (godzina 20) zaczął się peak. W ciągu jakichś 5min. zalała mnie bardzo mocna serotoninowa euforia. Mogę śmiało powiedzieć, że na poziomie co najmniej 140mg MDMA. Do tego dochodzi mocniejsze niż po ecstasy wykrzywienie myślenia. Stymulacja porównywalna. Empatia porównywalna. Wygląd (źrenice, wykrzywianie twarzy, szczękościsk, mielenie językiem) podobny. Muzyka brzmi bardzo fajnie- inaczej, głębiej. Parcie na seks jak po mefedronie- czyli wyjebane. Ogólnie trochę mniej (nie wiem jak to określić) "miła, przyjazna i pluszowa" faza niż MDMA, chociaż nie określiłbym jej gorszą. Gorsze są za to efekty po peaku, który trwa jakieś 2,5h. Potem jest jeszcze z 1-1,5h przyjemnie i przychodzi nieprzyjemny zjazd. Przy MDMA nie mam czegoś takiego. Kiedy myśli stały się niefajne zjadłem 3mg fenazepamu i wypiłem 3 kieliszki wódki. Po kilkunastu minutach zjazd psychiczny praktycznie zniknął, ale pozostało takie lekkie wymiętolenie w głowie i fizyczne. Mimo benzosów i kapce alkoholu zarzuconych po tuż po 24 nie udało mi się usnąć do rana. Do tej pory nic nie zjadłem, bo mi się nie chce. Nie jest to jednak tak jak po fecie, że nie dasz rady nic przełknąć. Zaraz się przemogę i wszamę coś, bo prawię dobę nic nie jadłem. Lekkie działanie substancji czuję do teraz, czyli aż 18h po zjedeniu. Przypomina to trochę wymiętolenie następnego dnia po dużej ilości DOI'a. Podsumowując- pozytywne efekty wywołane przez substancje są na prawdę na wysokim poziomie, nawet porównując do niedoścignionego MDMA, niestety jednak efekty negatywne również są wyraźne. Następny raz miks z 4-ho-miptem, albo 4-aco-dmt (wstępnie 40mg + 140mg) Nie wiem, cze taki mikst nie pokaże czegoś więcej niż miks z ecstasy, dzięki tej specyficzniej psychodelii u 6-apb.
sraczkę też mam ;) w ogóle dwa następne dni mam problemy żołądkowe
6-apb powinno brać się oralnie, czyste w dawkach 100-120mg (więcej to ponoć strata materiału). Ja zauważyłem, że po około 6h gdy działanie zaczyna słabnąć druga dawka działa zauważalnie słabiej i o wiele krócej natomiast trzecia już nie warta jest zachodu.
dejvis - ważysz zapewne poniżej 80kg dobrze mówię ?
Jest ktoś tutaj taki co brał już kilkukrotnie to ? Bo interesuje mnie jak wygląda sprawa tolerki
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
