Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 180 z 331
  • 103 / 2 / 0
Lepiej nie bierz stary bo zamieni Ci mózg w opary %-D bedzie kiszka, a jak chcesz walić po kablach do juz w ogóle moim zdaniem kiepskawy pomysł
Blue Berry pisze:
Topiąc się po szyję w szczynach, jak przystało na kontemplujące życie ścierwo, spinające dupę, co 5 min w ramach akcji pocieszenia podupadłej godności wypierdalasz z podkulonym ogonem.
  • 206 / 3 / 0
Thirteen pisze:
Nie. Ty jesteś idiotą skoro wiesz, że jesteś paranoikiem podatnym na psychozy a i bierzesz się za branie tak mocnego NDRI. Nie wiem czego się spodziewałeś innego.
Tak wiem. Spodziewałem się tego ale nie aż takich efektów. Z drugiej strony kiedy mam stestować po delegalizacji?
Może też było to efektem całkiem nieprzespanej nocy przed przyjęciem
oczywiście 0,5g otrzymanego w gratisie specyfiku momentalnie spłukano w kiblu
NieZaczynaj pisze:
Jak ktoś podatny to niech odpuści bo to wywala na wierz wszystkie ukryte lęki, obawy.
Lata temu po dobrej fecie mialem pszychozy typu wszyscy na mnie patrza w tramwaju wszyscy wiedza itd.. ale emocje byly jakby znieczulone i taka wyjebke sie mialo na to. A po alfie lęki i paranoje były takie realne i głębokie czasami paraliżujące.
.
  • 1095 / 34 / 0
Z alfa już tak jest i trzeba się pogodzić z tym, że biorąc taką kosiarkę zgadza się na to , że paranoja raczej murowana (łatwo wpaść w ciąg), bo mało kto ma na tyle paukładane w czajniku, że obejdzie się bez tego.

Pamiętam jak klejofas brał alfę chyba ze dwa lata i nie narzekał na paranoje, więc można chyba jednak.

Wogóle alfa to jak jakaś spełniająca się przepowiednia z tymi paranojami.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 2334 / 9 / 0
No, to zależy od osoby. Był tu taki toshiro mifune, potrafił ćwiatkę w kabel wpuścić i mówił, że jego się psychozy nie trzymają. Ja jak już miałbym wpieprzać alfę (nie bardzo się zapowiada), to tylko w połączeniu z opio. Nie ma tego roztrzepania, schiz, pojebania, a faza jest dużo lepsza.
  • 1095 / 34 / 0
W alfie wkurwia jeszcze to, że nie da się w spokoju ustać w miejscu tylko ciągle trzeba sie ruszać, ten niepokój zdradza mocno pacjenta. pentedron też taki jest, że ciągle trzeba się ruszać, a 3mmc już nie.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 206 / 3 / 0
no dokładnie nawet do sklepu ciężko wyjść żeby nie zdradzać się z poddenerwowania jak taki przestraszony czlowiek to ciezko tez zdanie skleic i zeby starac sie jeszcze zeby glos nie brzmial jak przestraszony. Ale w łozku jak się zaczną przymyślenia to ja się zrobiłem sztywny i jak by nie znalazł jakiegoś zajęcia żeby odwrocic uwage od mysli to lezalby jak kamien.
.
  • 1095 / 34 / 0
blablab pisze:
No, to zależy od osoby. Był tu taki toshiro mifune, potrafił ćwiatkę w kabel wpuścić i mówił, że jego się psychozy nie trzymają. Ja jak już miałbym wpieprzać alfę (nie bardzo się zapowiada), to tylko w połączeniu z opio. Nie ma tego roztrzepania, schiz, pojebania, a faza jest dużo lepsza.
Toshiro pod koniec jego występów na forum stwierdził, że pojawiły się i u niego jakieś psycho-atrakcje, chyba głosy. Wali on jeszcze materiał? A może zmienił nick?
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 348 / 9 / 0
Mi dopiero po naprawdę długim czasie bez snu i odpowiedniego odżywiania pojawiały się problemy z psychiką, takie zauważalne i przeszkadzające w normalnym funkcjonowaniu. Tak to albo ich nie było, albo na tyle łagodne, typu przestraszenir się, bo ktoś w nocy głośno zatrąbił na pobliskiej ulicy, że nie robiły sieczki z mózgu. Przy tej substancji bardzo ważne jest jak mamy poukładane w głowie i jak skrupulatnie stosujemy się do harm reduction, żeby o tę głowę zadbać. Ale wciąga niemiłosiernie, to trzeba przyznać.
Żyję szybko bo mi wolno.
  • 2651 / 42 / 0
Czy ktoś z tego robił maczanke? jakie propocje dać??

Nic się nie stanie jak rozpuszcze w acetonie czy spirycie?
Uwaga! Użytkownik ShadySharky jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1095 / 34 / 0
Maczankę z tego mozna traktowac tylko jako ciekawostkę, bo nic nie zastąpi czystego wrzutu na folię i widoku gotujacego się materiału.....
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 180 z 331
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.