Posiadam Fenix mini od kilku dobrych lat. Waporyzowanie suszu jest najbardziej opłacalne niż inne formy przyjmowania THC czy cbd. W lufce, bongo itp. temperatura spalania suszu niszczy dużo THC, oprócz tego wdychamy trujący dym do płuc. Waporyzowanie wyciska z zioła wszystko co najlepsze i najmniej się marnuje towaru, najmniej nam ulatuje z dymem w pizdu. Doświadczenia robiłem na sobie różne, waporyzowanie jest najbardziej oszczędne, nie marnujemy zioła, dym nie gryzie w gardło tak jak to robi lufa czy inne, nie trujemy się chemią powstałą w wyniku spalania. Waporyzować można w różnych temperaturach, można samemu ocenić w jakiej temp. najlepiej na nas działa. Poza tym, dym a raczej lekki obłoczek, nie śmierdzi tak jak przy spalaniu lufy, jest bardziej kulturalnie i nie jebie tak w chałupie jak przy zwykłym paleniu :)
Jeszczę parę lat temu można było śmiało polecić Fenixa Mini jako pierwszy budżetowy waporyzator, ale na ten moment najbardziej się opłaca kupić X-MAX V3 Pro.
Fenix Mini vs X-MAX V3 Pro:
- kondukcja vs konwekcja - z automatu smak ziół będzie lepszy bo to gorące powietrze będzie podgrzewać susz, a nie ścianki komory urządzenia, a do tego przerywając sesję i zostawiając kontent w środku, nie będziesz stratny.
- brak wymiennej baterii vs wymienna bateria - chyba nic więcej mówić nie muszę, rozładowana bateria? Wymieniasz i napierdalasz dalej.
- Micro USB vs USB C - szybiciej naładujesz swój sprzęt.
- Sesyjny vs sesyjny/on-demand - tryb on-demand pozowli Ci rozpocząć inchalację w każdym momencie.
Jeżeli chodzi o to czy 1g ABV/AVB Cię porobi to zależy od twojej tolerancji, zakresu temperatur jakiego używałeś w trakcie waporyzacji (im wyższa temperatura waporyzacji tym mniej THC w ABV/AVB) czy też od samego kontentu suszu (im większe stężenie THC tym mocniej, wiadomo). Ja sam nigdy nie dozowałem mniej niż 5g ABV/AVB, więc ciężko mi powiedzieć czy z ilości 1g będziesz kontent. Jeżeli sam smak Tobie nie odpowiada to możesz przepłukać zwaporyzowany susz wodą żeby w pewnym stopniu ten smak zneutralizować.
Zauważyłem też, że dużo lepiej śmiga to na temperaturach poniżej 200 C. Tak 190 C jest idealnie. Nie należy się z tym "siłować", tylko wyczuć optymalną siłę zaciągania.
Para jest bardzo chłodna - w porównaniu do Starry 3.0 tego samego producenta - przepaść. Jest chłodna nawet przy maksymalnej temperaturze.
Jest też raczej oszczędny. Polecam, jeśli ktoś szuka budżetowego elektronika.
Jeśli chodzi o VapCapa to totalne nieporozumienie, vapowanie ma być przyjemne i bezobsługowe a to podgrzewanie i kombinowanie przypomina mi najgorsze czasy opalania lufek - odpada.
Najfajniejszy jest, był i będzie Mighty - mógłby być tylko ciut mniejszy, gabaryty uniemozliwiaja dyskretna waporyzacje ale wszystko inne na plus, a najbardziej fakt, ze batieria trzyma tak dlugo, ze nawet jak na wyjazd zapomnicie ładowarki a waporyzator na 100% był naładowany, to i tak sie objaracie jak dzikie prosiaki :) Polecam!
20 lutego 2023mietowy3 pisze: Miałem Mighty+ i sprzedałem - za mocne upalenie, aż nieprzyjemne. Osobiście mam teraz tylko wapki on-demand i to mi w pełni wystarcza.
Dokładnie chodzi o "uchwyt kapsułek dozujących, gdzie wkłada się te kapsułkę z suszem. Ma ktoś z Was może pojęcie, czy taką część można gdzieś dostać, czy urządzenie równie dobrze mogę wywalić na śmietnik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

