Fuzzy feet opada po zbiorach, potem przy suszeniu to już całkiem. Popsuje trochę smak, ale nie oszukujmy się - nie dla smaku hodujemy te grzyby xD.
Co do fotki ze zbiorów, zdecydowanie top 10 najdziwniejszych ( i chyba najbrzydszych) psilo jakie widziałem. Jak nie wyczuwasz pleśni to będzie okay. Najwyżej sobie je później wrzuć do kapsułek żeby nie musieć na nie patrzeć i smakować. Uważaj z dawkowaniem, bo takie dziwolągi potrafią być nieprzewidywalne.
Osobiście uważam, że jakikolwiek zbiór za pierwszym razem to już sukces - szczególnie, że skazany byłeś na growkita zrobionego przez kogoś innego, więc to zawsze loteria. Z pewnością dużo się nauczyłeś, a przy okazji masz grzybów na 2-3 dobre tripy.
PS: Fajne wzorki na talerzach, koniecznie coś z nich jedz w trakcie podróży :D.
███ Moja strona o etnobotanice i konopiach:
██ »»»–––––––––► https://herbsman.pl ◄–––––––––«««
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
It's not going to be fun.
Też niezłe wyniki. Daj znać jak Ci dalej pójdzie, szczególnie jak będziesz szedł w kierunku własnych ciastek. Gratulacje!
Kumpel kupił sobie growkita auto. Wyjaśniłem mu co i jak. Było okey puki mu się w nie pojawiły te jebane muszki (ziemiórki bodajże) . Nie opanował sytuacji i oddał tego trupa mi... Trzeci dzień ubijamy z żoną te latające kurestwa. Wiem jak się rozmnażają itp .. cała grzybnia to pole bitwy. Zresztą prawie nic nie zostało z niej tylko jakieś mutanty i jeden dosłownie jeden mały penisek(envy) się pojawił . I teraz co mam zrobić? Mam ochotę wszystko wysterylizować w szybkowarze i zaszczepić raz jeszcze . Czy jest sens ? Czy walczyć z robactwem . Na jajka i larwy nic nie poradzę .
Może mnie ktoś oświecić jak wygląda ogólnie bezpieczeństwo przy robieniu grzybni z growkita?
Załóżmy że jestem nowicjuszem i mam 2 lewe ręce - czy są jakieś niebezpieczeństwa jak coś spieprze? W sensie nie wiem, jakaś grzybica żołądka lol czy zatrcie cokolwiek z takich rzeczy wchodzi w grę? Wiadomo że tego typu vendorzy to nie są apteki a grzyby są dość niebezpieczne z zasady, do tego dochodzi mój brak doświadczenia więc wolę zapytać o ryzyka związane ze zdrowiem.
one by one we will take you
Drugą kwestią są grzyby same w sobie, które ogólnie są jadalne ale ciężkostrawne. Jakiekolwiek problemy z układem pokarmowym czy wątrobą mogą zupełnie wykluczyć ich spożycie. Jakie problemy ? np skłonność do zapalenia trzustki, nieprawidłowe funkcjonowanie dwunastnicy czy woreczka żółciowego po wrzody żołądka, zapalenia jelit i uszkodzenia wątroby.
Jeżeli masz zdrową wątrobę (lekomania może na to nie wskazywać, zrób sobie np. badanie ALT we krwi), zdrowy układ pokarmowy, nie miewasz przewlekłych biegunek czy zaparć i generalnie wszystko działa normalnie to grzyby nie powinny stanowić żadnego problemu.
Pytanie bardziej do działu ogólnego (najwyżej admini przeniosą), wracając jednak do pytania, to do głowy przychodzi mi jedynie spożycie grzybka spleśniałego. Możesz je niewystarczjaco wysuszyć, albo przy naprawdę nieostrożnej hodowli, zainfekować growkit.
Nikłe pradowdopodobieństwo, ale zawsze jakieś.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

