Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
W działaniu całkiem przyjemne, na pewno nie pokarze ;-)
Edit: (zreszta vendor napisał mi że coś w tym stylu)
22 czerwca 2017Matrixar pisze: Nie wiem o co chodzi z tym Za SIN
Tu możesz wpisać nazwę handlową środka/środków, które Cię interesują:
https://sin.org.pl/wyszukiwarka-skladu-dopalaczy/
Polecam wspierać tę inicjatywę ;-)
Interesują mnie maczanki na UR-144 oraz pochodnych, tak samo Akb-48 oraz cała seria JWH-xxx.
Ktoś ma pewne info ?
Wie ktoś co siedzi w Good Stuff'ie?
Bo maczana sypnięta na gorące ziemniaki z masłem , a następnie skonsumowana dała miłą, oraz głęboką dysocjacje, która utrzymywała się przez 4.5h.
Nie spędzam zbyt wiele czasu z kannabinoidami, więc nie jestem w stanie wyczuć składu tego suszu.
Z góry dzięki za odpowiedź. Pzdr ;)
Zasadniczo czas działania syntetyków jest krótszy niż THC.
Zasadniczo czas działania mieści się w granicach od 15 minut do godziny. Podobno jest jeden kanna, który działa ponad trzy dni. Święty Gral jaracza - zakonnika.
Hehe trzy dni na karze. Lufka wypalana co drugi.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.